Fot. s. Amata J. Nowaszewska CSFN

Fot. s. Amata J. Nowaszewska CSFN

Psalm na niedzielę: mały klejnot duchowości psalmicznej

Psalm traktowany jest jako „mały klejnot duchowości psalmicznej” (kard. Ravasi) czy też „pieśń miłości mistycznej” (F. Delitsch). Jest to pochwała całkowitego zawierzenia Bogu, wyrażonego w wolnej logice miłości, w niezwykłej intensywności pragnienia, które znajduje spełnienie dopiero w Bogu – pisze profesor KUL, pracownik Instytutu Nauk Biblijnych KUL ks. dr hab. Adam Kubiś, komentując dla Centrum Heschela KUL psalm 63, śpiewany w 32. niedzielę zwykłą.

„Boże, Ty jesteś moim Bogiem” (w. 2) – na początku psalmu 63 znajdujemy wyznanie bliskiej relacji. Dopiero później czytamy: „Ciebie szukam”. Ks. Kubiś podkreśla, że „ta kolejność ma znaczenie: pragnienie wyrasta z więzi”. Co więcej, za prawidłowe można również uznać tłumaczenie: „gorliwie szukam”. „Psalmista gorączkowo szuka Boga i pragnie jego bliskości całą swoją istotą: duszą (nefesz) oraz ciałem (basar)” – komentuje profesor KUL.

Spragniony człowiek

Jak zaznacza ks. Adam Kubiś, „psalmista maluje obraz dramatu łaknienia i braku wody. Ma ona tutaj walor symboliczny, gdyż Bóg jest przedstawiany jako woda i światło”. „Psalmista opisuje modlitwę jako pragnienie; pragnienie duszy, ciała, całej naszej historii, egzystencji – dodaje. – Według psalmisty Bóg jest jak woda, która gasi pragnienie i zapładnia pustynię historii ludzkiej”. 

Psalm 63 pokazuje modlitwę wyrażającą się słowami: „pragnę”, „szukam”, „tęsknię”. „Dla doświadczenia oschłości jest to ważne: brak odczuwanej bliskości nie musi oznaczać zerwania więzi. W tym psalmie szukanie i tęsknota wyrasta z wyznania «Ty jesteś moim Bogiem»” – wskazuje pracownik Instytutu Nauk Biblijnych KUL.

Co również ważne, „człowiek może należeć do Boga także wtedy, gdy jego przeżyciem jest tęsknota. Nie oznacza to, że każdy niedosyt należy automatycznie uznać za doświadczenie mistyczne”, jak pisze ks. Adam Kubiś. Profesor dodaje, że „psalm zaprasza raczej do rozpoznania i nazwania własnego pragnienia: czego właściwie oczekuję od Boga, modlitwy i życia?”.

fot. Kabila Haile/unsplash
fot. Kabila Haile/unsplash

Radość życia wypływa z doświadczania troskliwej obecności Boga

Bycie z Bogiem nie oznacza automatycznie długiego i szczęśliwego życia człowieka, natomiast, jak zaznacza komentator psalmu 63, „bycie z Bogiem oznacza napełnienie miłością, która jest «dobra» (tow), ale także piękna i słodka”. 

Jak dodaje profesor KUL, „miłość Boga jest wszechogarniająca. Obecny tutaj hebrajski termin hesed obejmuje dobroć, życzliwość, miłosierdzie, wierną miłość i oddanie w relacji”. Ponadto „miłość wyraża się w konkrecie, szczególnie w potrzebie”.

Ostateczne spełnienie w Bogu

„Pełne spełnienie naszych pragnień nastąpi w Bogu, w cieniu jego skrzydeł (w. 8). Gdyby czytać ten psalm eschatologicznie, to ostateczne spełnienie naszego pragnienia zjednoczenia się z Bogiem nastąpi dopiero w momencie śmierci” – pisze ks. Kubiś w komentarzu dla Centrum Heschela KUL. 

Człowiek walki i zmagania

Jak wskazuje pracownik Instytutu Nauk Biblijnych KUL, „psalmista nie jest wizjonerem czy mistykiem, samotnym pustelnikiem, zatraconym w ekstatycznej kontemplacji. Jest człowiekiem walki i zmagania ze swymi wrogami”. Z jednej strony „doświadcza mistycznej bliskości”, ale z drugiej „pozostaje zagrożony śmiercią”.

Ks. Kubiś przytacza werset 9 psalmu 63: „do Ciebie lgnie moja dusza, prawica Twoja mnie wspiera”. To opis dwóch działań: człowiek trzyma się Boga, a Bóg z kolei podtrzymuje człowieka. Tę myśl można również oddać słowami: „całym sobą trzymam się Ciebie i idę za Tobą”. 

Werset 9 pozwala również lepiej zrozumieć wiarę przeżywaną jako wysiłek: „muszę wytrwać, zachować skupienie, być wierny, udźwignąć odpowiedzialność”, jak pisze komentator. „Psalm ten jest zatem modlitwą osób podejmujących odpowiedzialność za innych. Pomaganie, nauczanie i prowadzenie potrzebują zakorzenienia w relacji, w której samemu przyjmuje się pomoc” – dodaje.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze