fot. Wiktoria Desecka

Rekolekcje z o. Johnem Bashoborą w Licheniu [+GALERIA]

Ponad 4 tysiące wiernych zgromadziło się 23 lipca w bazylice licheńskiej, aby uczestniczyć we Mszy Świętej z modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała. Eucharystia była zwieńczeniem rekolekcji prowadzonych przez pochodzącego z Ugandy, znanego na całym świecie rekolekcjonistę i charyzmatyka – o. Johna Bashoborę.

W dniach 20-23 lipca w Licheniu odbywały się rekolekcje, w których uczestniczyło blisko 400 osób z różnych stron Polski. Organizatorem wydarzenia była Odnowa w Duchu Świętym Diecezji Włocławskiej. W programie znalazły się codzienna Eucharystia, dwie konferencje, modlitwa o uzdrowienie, a także modlitwa różańcowa i Koronka do Bożego Miłosierdzia.

Jak podkreśla ks. Dominik Stempin, koordynator Odnowy w Duchu Świętym Diecezji Włocławskiej, idea organizowanych w Licheniu spotkań z o. Johnem Bashoborą na przestrzeni lat uległa zmianie:

Patrząc z perspektywy lat, kiedy zapraszamy o. Johna do Lichenia, wcześniej zakładaliśmy, że będą to warsztaty dla osób, które mają już jakieś doświadczenie i należą do wspólnot. Zobaczyliśmy jednak, że ludzie nieustannie potrzebują uzdrowienia, że są poranieni. Dlatego najpierw trzeba zacząć od fundamentów – od głoszenia kerygmatu, aby Pan Bóg mógł dokonywać przemiany w sercach tych, którzy przyjeżdżają, szukają i potrzebują Jego szczególnej interwencji.

Działalność charyzmatyków w Kościele wciąż budzi różne emocje. Jedni podchodzą do niej entuzjastycznie, inni wręcz przeciwnie.

fot. Wiktoria Desecka

Radość żywego Kościoła

W ostatnim dniu rekolekcji odprawiono Mszę Świętą z modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała, której przewodniczył marianin, ks. Paweł Skonieczny MIC. W koncelebrę włączyli się o. John Bashobora oraz ks. Dominik Stempin. Uczestnictwo w liturgii było dostępne dla wszystkich, dlatego w bazylice licheńskiej pojawili się nie tylko rekolektanci, lecz także pielgrzymi, mieszkańcy Lichenia i okolic oraz pracownicy sanktuarium.

Po raz kolejny licheńska bazylika stała się miejscem żywego Kościoła, gdzie modlitwa w jedności serc połączyła pokolenia. Jednym radosnym głosem wielbili Boga seniorzy, rodziny, młodzież, a tym, co najbardziej poruszało, to widok dzieci klęczących wraz z rodzicami, ze wzniesionymi w modlitwie rękoma.

fot. Wiktoria Desecka

„Bądźcie święci, jak Ja jestem świętym”

W homilii o. John Bashobora przypomniał o powołaniu każdego człowieka do świętości.

Czym chce Bóg Ojciec, abyśmy byli? Bądźcie święci, jak ja jestem świętym. I każdemu, z kim żyjecie, pozwólcie doświadczyć mojej świętości. Drodzy pielgrzymi, nie przyjechaliśmy tu po to, żeby się koncentrować na tym, co Bóg ma nam uczynić, ale na tym, kim On jest dla nas. Jezus to potwierdza: „Ja jestem krzewem winnym, ale mój Ojciec jest tym, który uprawia ten krzew, więc jeśli chcesz rosnąć, to musisz rosnąć we mnie. Tak jak ja wzrastam w mojej łączności z Ojcem” – napominał o. John tych, którzy czekają na uzdrowienie, a nie koncentrują swojej uwagi na Chrystusie.

Przywołał również postać Maryi, Matki Jezusa, która z pokorą odpowiedziała na Boże wezwanie i całe swoje życie zawierzyła Bogu.

Jesteśmy tutaj, aby świętować Osobę wspaniałej, wielkiej Kobiety – Matki Jezusa. Bóg przyszedł do młodej dziewczyny i zapytał, czy pozwoli Mu zamieszkać w sobie. Dla Niej to nie było proste, zawsze w życiu towarzyszyło Jej cierpienie – mówił o. John Bashobora.

Nawiązując do historii objawień Matki Bożej Licheńskiej, rekolekcjonista przypomniał również o przesłaniu Maryi skierowanym do żołnierza Tomasza Kłossowskiego w czasie, gdy Polska doświadczała wojny i cierpienia. Podkreślił, iż Maryja wskazywała wówczas na modlitwę jako drogę prowadzącą do pokoju i zachęcała do zawierzenia Bogu.

Czas osobistej przemiany

Kontynuacją wielbienia Boga była adoracja Najświętszego Sakramentu. Wierni trwali na wspólnej modlitwie o uzdrowienie duszy i ciała, powierzając Bogu swoje życie, jego troski i nadzieje. Dla wielu osób była to chwila niosąca ze sobą duże emocje, poruszenie serca, a przede wszystkim tęsknotę za głębszym zjednoczeniem z Chrystusem.

Przyjechałam dzisiaj do Lichenia z konkretną intencją, którą od dłuższego czasu noszę w sercu. Sama możliwość uczestniczenia w tej Eucharystii i modlitwie o uzdrowienie była dla mnie bardzo poruszającym doświadczeniem – mówiła jedna z uczestniczek Mszy Świętej.

Jak zaznacza ks. Dominik Stempin, czas rekolekcji nie koncentruje się wyłącznie na zdobywaniu umiejętności potrzebnych do dalszej posługi. Pierwszym krokiem jest osobiste spotkanie z Bogiem i przemiana własnego serca.

Celem tych rekolekcji było pogłębienie relacji z Panem Bogiem. Nie chodzi tylko o umiejętność dalszej posługi. Najpierw należy zatrzymać się nad sobą, aby we mnie mogła dokonać się pewna przemiana – podkreśla ks. Dominik Stempin.

Patrycja Nawrocka

Galeria (8 zdjęć)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze