Fot. Radosław Mizera/KAI

Rozpoczęcie peregrynacji obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

Biskup Henryk Tomasik wezwał wiernych, aby trwali przy Chrystusie, szczególnie teraz, kiedy współczesny świat, chce uczynić Boga wielkim nieobecnym. Mówił o tym w czasie rozpoczęcia peregrynacji obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w sanktuarium Matki Bożej Jarosławickiej i św. Ojca Pio w Jarosławicach. Wizerunek maryjny będzie przebywał w kościele do niedzieli. 

Obraz maryjny powitał ks. Antoni Koza, kustosz miejscowego sanktuarium i proboszcz parafii. Mówił, że dzisiejszy dzień zapisuje się złotymi zgłoskami w historii parafii. – To niezwykły czas łaski, czas, w którym Maryja pragnie zamieszkać jeszcze bliżej naszych serc, rodzin i wspólnoty parafialnej. Z tobą Maryjo, chcemy zawierzyć się Bogu i codziennie podejmować trud nieustannego nawracania się. Prosimy ciebie Maryjo, o ochronę naszej umiłowanej ojczyzny Polskiej – mówił ks. Koza.

>>> Co Matka Boża powiedziała w Gietrzwałdzie?

Gietrzwałd. fot. Piotr Ewertowski/Misyjne Drogi

Słowa powitania skierowali również rodzice i dzieci z parafii NMP Wniebowziętej. – Wspieraj nasze rodziny w jedności, ucz nas wzajemnego szacunku i wierności w codziennych obowiązkach. Pomóż nam budować dom, w którym obecny jest Bóg. Przynieś pokój tam, gdzie toczy się cichy ból o miłość. Przynieś zgodę tam, gdzie zapanowało milczenie – modlili się wierni.

Jarosławicka parafia obchodzi w tym roku 700 lat istnienia. Wspólnota cieszy się sławą lokalnego sanktuarium, w którym cześć odbierają Matka Najświętsza oraz św. Ojciec Pio. Parafia powstała przed 1325 r. Pierwotny kościół modrzewiowy istniał tu w 1345 r. Obecny został zbudowany w latach 1957-1962. Dedykował go w 1962 r. sługa Boży bp Piotr Gołębiowski. W świątyni znajduje się łaskami słynący obraz Ukoronowania Matki Bożej. W 1963 r. bp Jan Kanty Lorek ustanowił ją sanktuarium.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze