Fot. Rycerze Kolumba
Rycerze Kolumba – największa katolicka organizacja mężczyzn na świecie jest w Polsce 20 lat
Rycerze Kolumba, największa katolicka organizacja mężczyzn na świecie, świętuje 20-lecie obecności w Polsce, gdzie liczy obecnie 9 tys. członków. O tym, czym jest ta organizacja i na czym polega jej działalność mówili uczestnicy konferencji prasowej zorganizowanej dziś w siedzibie Sekretariatu KEP w Warszawie. Zwracano uwagę, że w dobie kryzysu męskiego poczucia sprawczości, to „katolickie harcerstwo dla dorosłych” ma szczególne znaczenie. Podkreślano też, że Rycerze Kolumba, będąc ogromną pomocą w działalności Kościoła, poprzez swoją formację i zaangażowanie sami uczą się omijać rafy współczesności – laicyzację czy rozpad rodzin.
2 mln na świecie, 9 tys. w Polsce
Tomasz Wawrzkowicz, Delegat Stanowy Rycerzy Kolumba w Polce, przypomniał, że Rycerze Kolumba to największa katolicka organizacja mężczyzn na świecie. – Liczy ok. 2 mln mężczyzn, jednak nasze dzieła realizujemy razem z rodzinami i przyjaciółmi, można więc powiedzieć, że w działalność Rycerzy Kolumba zaangażowanych jest od 6 do 7 mln osób – powiedział. Dzieląc się osobistymi doświadczeniami, podkreślił, że rycerzy można spotkać w różnych miejscach na całym świecie i w tych relacjach można doświadczać prawdziwego braterstwa.
Nawiązując do jubileuszu 20-lecia obecności w Polsce przypomniał, że Rycerze Kolumba przybyli tu z USA decyzją ówczesnego Najwyższego Rycerza Carla Andersona, za błogosławieństwem papieża Jana Pawła II. Przypomniał, że Carl Anderson zastanawiał się czy i jak wprowadzać organizację do Europy i to św. Jan Paweł II zasugerował, by wprowadzać ją przez Polskę.
– W Polsce rycerze znaleźli przestrzeń do wiernej służby. Sens naszej misji i kierunek zaangażowania wyznaczany jest przez 4 filary: miłosierdzie, jedność, braterstwo i patriotyzm – zaznaczył Tomasz Wawrzkowiecz.
>>> Świadectwo z Libanu: mimo bombardowań kościoły pełne wiernych

Przypomniał, że pierwszym Kapelanem Stanowym Rycerzy Kolumba w Polsce był kard. Franciszek Macharski, obecnie funkcję tę pełni abp Wacław Depo. Dziś w kraju do Rycerzy Kolumba należy prawie 9 tys. mężczyzn. W 220 parafiach funkcjonują formalne rady lokalne (aby powstała rada w parafii musi być przynajmniej 30 rycerzy), w ponad stu parafiach rady są dopiero budowane, choć rycerze już działają. W sumie obecni są w ok. 350 polskich parafii.
Dodał, że z ogólnej liczby 9 tys. mężczyzn, prawie 1 tys. to duchowni – księża, zakonnicy a także biskupi (ok. 20 hierarchów).
– Bardzo wiele naszych dzieł przyciąga mężczyzn. Mężczyzna potrzebuje formacji ale też wykazania się w konkretnych działaniach – powiedział. Dodał, że hasło bieżącego roku pracy brzmi: „Dla nas po Bogu największa miłość to Polska”.

Katolickie harcerstwo dla dorosłych mężczyzn
O początkach Rycerzy Kolumba w Polsce mówił Iwo Bender, dyrektor ds. Mediów Rycerzy Kolumba w Polsce. Przypomniał duże zasługi prof. Stanisława Grygiela dla pojawienia się tej organizacji w kraju. Zaznaczył również, że pierwszym delegatem terytorialnym na nowo powstającym terenie organizacji był polityk i samorządowiec Andrzej Gut-Mostowy. Iwo Bender wspominał też, w jaki sposób formacja i tradycje rycerstwa przenoszone były z USA do Polski oraz, jak rozpowszechniano informację nt. organizacji w polskich parafiach. Przypomniał też najprostszą odpowiedź na pytanie, czym są Rycerze Kolumba: „to katolickie harcerstwo dla dorosłych mężczyzn”.
Prowadzący spotkanie Krzysztof Zuba, Sekretarz Stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce, zwrócił uwagę, że w sytuacji kryzysu męskiej sprawczości, organizacja łącząca formację i konkretne działanie nabiera szczególnego znaczenia. Mówił, że podstawową przestrzenią tego działania jest parafia i społeczność lokalna. Rycerze podejmują działania charytatywne, działania na rzecz rodziny i działania prolife. Angażują się również w wymiarze ogólnopolskim. Przypomniał, że Rycerze Kolumba włączali się m.in. w organizację beatyfikacji Rodziny Ulmów, podejmują też takie inicjatywy jak np. Dzień Męża i Żony, organizacja Marszów Życia, wystawy pro-life, czy wsparcie domów samotnej matki. Zaznaczył, że przedstawiciele Rycerzy Kolumba są w zarządach takich organizacji jak PFROŻ czy ONE of US.

Mężczyzna nie musi siedzieć na kanapie
Michał Bartoszko, Dyrektor ds. Współpracy i Pomocy Braterskiej Rycerzy Kolumba w Polsce podkreślił, że misja Rycerzy to praktyczna realizacja wskazań z Listu św. Jakuba – wyrażanie wiary przez uczynki. Zaznaczył, że podstawowe zaangażowanie rycerzy to działalność w parafiach a skala obrazu wynika z sumy małych dzieł. Podkreślił, że bogate doświadczenie zdobyte w społecznościach lokalnych ( poprzez pomoc w parafiach, DPS-ach, hospicjach czy domach samotnej matki) przekłada się na skuteczność w wypadku dużych inicjatyw ogólnopolskich. Jak dotąd największe takie akcje podejmowane przez rycerzy wiązały się z pomocą poszkodowanym przez niszczycielskie wichury w okolicach Chojnic i Borów Tucholskich w 2017 r., wojną na Ukrainie oraz powodzią w 2024 r.
Zwrócił też uwagę na bardzo sprawną współpracę rycerzy z różnych regionów Polski.
– Chcemy być znakiem, że mężczyzna katolik nie musi być zaszyty w domu, siedzieć na kanapie. Może przyjść do proboszcza i spytać: „w czym mogę pomoc?” – powiedział.
Zwrócił uwagę, że 8 tys. braci z rodzinami w Polsce to w sumie ok. 30 tys. osób zaangażowanych w działalność Rycerzy Kolumba.
Działalność Rycerzy Kolumba na rzecz ogarniętej wojną Ukrainy to m.in. 24 mln dol. zebranych w USA jeszcze na początku wojny w ramach pomocy, która trwa do dziś i przekłada się m.in. na ponad 4 tys. ton żywności, 320 tys. paczek, 13 tys. kurtek dla dzieci oraz wsparcie dla ok. 2 mln Ukraińców.

Być rycerzem dla zagubionych
Ks. Janusz Kosior, Przewodniczący Zespołu Kapelanów Programowych Rycerzy Kolumba w Polsce zwrócił uwagę, że podstawą działań Rycerzy Kolumba jest ich „stanie przy Chrystusie” – Eucharystia i sakramenty. Podkreślił, że jeszcze przed działalnością charytatywną jest działanie na rzecz jedności. – Mamy być rycerzami dla księżniczki zamkniętej w wieży. Tą „księżniczką” są dziś grupy i konkretne osoby, które się zagubiły, nie potrafią się odnaleźć, szukają nie wiadomo czego – powiedział.
Uczestnicy spotkania mówili też o trwającej w Polsce z inicjatywy Rycerzy Kolumba peregrynacji Obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa. Informowano, że w peregrynacji uczestniczyło już kilkaset tysięcy wiernych.
Plany na przyszłość? Zamiarem założyciela organizacji, bł. ks. Michaela McGivneya było, by rycerze obecni byli we wszystkich parafiach. – W Polsce jest ponad 10 tys. parafii. Wciąż mamy ogromne pole do działania – mówili członkowie organizacji.
– Chcemy zapraszać kolejnych mężczyzn – podkreślił Krzysztof Zuba. Zwrócił uwagę, że choć proces laicyzacji przyspiesza, ludzie odchodzą od Kościoła i rozpadają się im rodziny, nie zna ani jednego przykładu zaangażowanego rycerza, którego by dotyczyły te problemy. Zaznaczył, że to również bywa zachętą do wstępowania w szeregi organizacji, formowania się, zmiany swojego życia i uczenia się relacji z Panem Bogiem i drugim człowiekiem. W planie jest zatem aktywna praca z braćmi, którzy już należą do Rycerstwa, ale też „wyciąganie ręki do tych, którzy nie wiedza co robić i stoją na rozdrożu”.
Celem organizacji jest również docieranie do kobiet, do żon – to właśnie one w wielu przypadkach zachęcają mężczyzn do dołączania do grona Rycerzy Kolumba.
Rycerze Kolumba to organizacja, która powstała w 1882 r. w USA założona przez bł. ks. Michaela McGivneya. Jest to największa katolicka organizacja charytatywna świeckich mężczyzn. Liczy obecnie ok. 2 mln członków.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Odmowa gościny jako bluźnierstwo. Dlaczego w tradycyjnych kulturach prawo gościnności jest uznawane za święte?
Poznań: naukowcy założyli bocianom plecaki z kamerami
Watykan: prapremiera filmu „Argentyna Franciszka”





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny