fot. flickr.com/EpiskopatNews

Rzeczniczka łagiewnickiego sanktuarium: wierni przybywają tutaj z tajemnicami swoich serc [ROZMOWA]

Już w najbliższą niedzielę odbędzie się Święto Bożego Miłosierdzie, którego iskra wyszła z krakowskiego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Wielu przybywa tu, aby zawierzyć siebie, swoją rodzinę, bliskich czy przyjaciół miłości miłosiernej Boga. Każdy człowiek to przecież tajemnica i z tą tajemnicą serca przybywa do naszego sanktuarium podkreśla w rozmowie z KAI rzeczniczka miejsca, Małgorzata Pabis.

Łukasz Kaczyński (KAI): Jak wygląda obecnie kult Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach?

Małgorzata Pabis: – Może na początek przypomnijmy, że do głównych form kultu Bożego Miłosierdzia należą: obraz „Jezu, ufam Tobie”, Święto Miłosierdzia Bożego obchodzone w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, Koronka do Miłosierdzia Bożego, Godzina Miłosierdzia oraz szerzenie czci Miłosierdzia. Wszystkie te formy są obecne w naszym sanktuarium: mamy obraz Pana Jezusa Miłosiernego, każdego dnia modlimy się w Godzinie Miłosierdzia, odmawiając także Koronkę do Miłosierdzia Bożego, organizujemy Święto Miłosierdzia, w którym uczestniczą pielgrzymi z całego świata i wreszcie szerzymy na różne sposoby orędzie o Bożym Miłosierdziu. Każdego dnia staramy się czynić miłosierdzie, zgodnie z tym, co polecił sam Pan Jezus św. Siostrze Faustynie: „Żądam od ciebie uczynków miłosierdzia, które mają wypływać z miłości ku Mnie. Miłosierdzie masz okazywać zawsze i wszędzie bliźnim, nie możesz się od tego usunąć ani wymówić, ani uniewinnić”.

>>> W najbliższą niedzielę obchody święta Bożego Miłosierdzia

Fot. Janina Siwczyk

Widać zwiększenie zainteresowania miłością miłosierną Boga w czasach coraz większego niepokoju wojennego na świecie?

– Trudno to tak oceniać. Widzimy każdego dnia pielgrzymów, którzy przybywają z różnych stron świata. Chcą tu być, bo wiedzą, że to miejsce szczególne. Wielu podkreśla, że odnajduje tu pokój serca, powraca do Pana Boga. Są tu i wpatrują się w miłosierne oblicze Pana, doświadczając Jego łaski.

Jak wyglądają statystyki pielgrzymie za ostatni rok?

– W Roku Jubileuszowym 2025 do naszego Sanktuarium przybyło około 2 mln pielgrzymów, w tym ponad 2010 grup z całego świata, a w nich około 105 tys. pielgrzymów. W maju i czerwcu gościliśmy około 500 grup, w tym 15 tys. dzieci pierwszokomunijnych. W Święcie Miłosierdzia wzięło udział blisko 120 tys. osób. Przyjmowaliśmy grupy pielgrzymkowe z wielu krajów świata, m.in. Argentyny, Armenii, Brazylii, Bułgarii, Chile, Chin, Filipin, Gwatemali, Hongkongu, Indii, Malezji, Malty, Republiki Południowej Afryki, Singapuru czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Jesteśmy też obecni w mediach społecznościowych. Kanał Sanktuarium Bożego Miłosierdzia ma ponad 46,4 tysięcy subskrybentów, czyli osób, które go obserwują i chcą mieć powiadomienia o tym, co w się nim publikuje. W ubiegłym roku transmisja on-line z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia miała ponad 2 mln 551 tys. 564 wyświetleń. Warto w tym miejscu przypomnieć, że dzięki transmisjom można codziennie uczestniczyć w Mszach św. sprawowanych w łagiewnickiej bazylice oraz łączyć się w dzień i w nocy z tymi, którzy modlą się przed Najświętszym Sakramentem w Kaplicy Wieczystej Adoracji.

W przyszłym roku wypada 25. rocznica zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu przez Jana Pawła II – to ważna rocznica, a sam gest papieża Polaka wydaje się chyba wręcz proroczy patrząc na współczesną rzeczywistość?

– Kard. Stanisław Dziwisz oceniając to, co wydarzyło się w naszym Sanktuarium 17 sierpnia 2002 roku, powiedział wprost, że była to pieczęć na pontyfikacie św. Jana Pawła II. Warto powracać do papieskiej homilii z tamtego dnia – widzimy, że jest ona jeszcze bardziej aktualna niż wówczas, zwłaszcza słowa: „Jak bardzo dzisiejszy świat potrzebuje Bożego miłosierdzia! Na wszystkich kontynentach z głębin ludzkiego cierpienia zdaje się wznosić wołanie o miłosierdzie. Tam, gdzie panuje nienawiść i chęć odwetu, gdzie wojna przynosi ból i śmierć niewinnych, potrzeba łaski miłosierdzia, które koi ludzkie umysły i serca i rodzi pokój. Gdzie brak szacunku dla życia i godności człowieka, potrzeba miłosiernej miłości Boga, w której świetle odsłania się niewypowiedziana wartość każdego ludzkiego istnienia”. Niezmiernie ważne jest przy tym, że Papież Polak zachęcił do rozniecania iskry Bożego Miłosierdzia i przekazywania światu ognia miłosierdzia, w którym jest pokój dla świata i szczęścia dla człowieka. Nie można zapomnieć o tym jego wezwaniu dla wiernych.

Czego ludzie najczęściej szukają podejmując pielgrzymowanie do źródła orędzia Bożego Miłosierdzia w Krakowie, skąd rozlało się ono na cały świat?

– To bardzo indywidualna sprawa. Jeśli wejdzie się jednak do Bazyliki Bożego Miłosierdzia i rozglądnie, od razu widzi się konfesjonały. Tam prawie zawsze stoją ludzie i czekają na pojednanie z Panem Bogiem, na spotkanie z Miłosiernym. Wota, które wiszą w naszej świątyni mówią o podziękowaniach – czyli są tacy, którzy tu są, aby wyrazić wdzięczność. Ostatnie święta na przykład spędzało u nas małżeństwo: Elżbieta i John – było to ich wielkie dziękczynienie za cud uzdrowienia kobiety. Czterdzieści lat temu, właśnie w okresie świątecznym, była umierająca, ale modliła się Koronką do Miłosierdzia Bożego i w jednej chwili wyzdrowiała, poodpinała się od urządzeń i wstała z łóżka. Teraz opowiada o tym, czego doświadczyła i każdego dnia doświadcza. Są też tacy, którzy proszą – wystarczy przyjść na Godzinę Miłosierdzia i posłuchać, ile tych próśb jest zanoszonych każdego dnia. Wielu przybywa tu, aby zawierzyć siebie, swoją rodzinę, bliskich czy przyjaciół miłości miłosiernej Boga. Każdy człowiek to przecież tajemnica i z tą tajemnicą serca przybywa do naszego sanktuarium.

>>> W drodze na Jasną Górę i dalej – 45. Piesza Pielgrzymka Wrocławska [+GALERIA]

45. Piesza Pielgrzymka Wrocławska, Wrocław – Jasna Góra – Łagiewniki, fot. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

Co wyjątkowego wydarzy się w tym roku w Łagiewnikach w ramach obchodów Święta Bożego Miłosierdzia?

– W czasie Mszy św. o godz. 10.00 kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski, poświęci już osiemnasty Dzwon Nadziei. Tym razem trafi on do Wilna, gdzie w tym roku odbywać się będzie Światowy Kongres Bożego Miłosierdzia. Już dziś wiemy, że będą z nami przedstawiciele z Litwy i razem przeżywać będziemy te święte tajemnice, a w czerwcu wspólnie odbywać spotkanie w Wilnie.

Łagiewnickie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia to nie tylko duchowość, ale konkretne czyny miłosierdzia. Jak wdrażacie w życie słowa o miłości miłosiernej Boga płynące z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny?

– Tych działań jest dużo. Jak wspomniałam, staramy się je czynić słowem, czynem i modlitwą. Wymienić warto na pewno akcję „Zupa od św. Siostry Faustyny”, która została zainicjowana w październiku 2022 roku i w jej ramach każdego miesiąca do krakowskiego Dzieła Pomocy św. Ojca Pio wysyłamy ciepły posiłek i pieczywo. Jej pomysł zrodził się pod wpływem czytania „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny i słów o tym, kiedy pan Jezus nawiedził ją w postaci ubogiego młodzieńca, któremu dała ona trochę zupy. W marcu wraz z Rycerzami Kolumba z naszej lokalnej rady zorganizowaliśmy kwestę na jedyne na Litwie hospicjum prowadzone przez siostrę Michaelę Rak. Co roku jest i „Paczuszka dla Maluszka”. Staramy się na bieżąco dostrzegać różne potrzeby i na nie reagować.

Dlaczego warto przyjechać do Łagiewnik w najbliższą niedzielę?

– Nawiążę może do słów św. Jana Pawła II, które wypowiedział w Łagiewnikach 7 czerwca 1997 roku, wskazując, że nic nie jest tak potrzebne człowiekowi, jak miłosierdzia Boże, którego w łagiewnickim sanktuarium doświadcza się szczególnie. Bardzo wyraźnie stwierdził: „Każdy może tu przyjść, spojrzeć na ten obraz miłosiernego Chrystusa, na Jego Serce promieniujące łaskami, i w głębi duszy usłyszeć to, co słyszała błogosławiona: ‘Nie lękaj się niczego, Ja jestem zawsze z Tobą’. A jeśli szczerym sercem odpowie: ‘Jezu, ufam Tobie!’, znajdzie ukojenie wszelkich niepokojów i lęków”.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze