fot. PAP/Piotr Kowala

Śląskie: strażacy gasili 18-hektarowy pożar traw

Powierzchnię około 18 hektarów objął pożar traw, który wybuchł w niedzielę po południu w Bobrownikach w powiecie będzińskim (Śląskie). Sytuacja jest już opanowana – podała straż pożarna. Strażacy nieustannie przypominają, że wypalanie traw jest nie tylko niebezpieczne, ale też nielegalne.

Jak przekazała rzeczniczka śląskiej komendy PSP bryg. Aneta Gołębiowska, informacja o pożarze nieużytków w rejonie ul. Strażackiej w Bobrownikach dotarła do służb po godz. 14. Do akcji skierowano kilkanaście zastępów strażaków, którzy podczas akcji używali m.in. quadów i drona. Mł. asp. Paweł Wolny z Komendy Powiatowa PSP w Będzinie powiedział, że sytuacja jest już opanowana

– pożar został zlokalizowany, ale strażacy muszą jeszcze sprawdzić czy na terenie pogorzeliska nie ma zarzewi ognia. – Spaleniu uległo około 18 hektarów, w tym młodnik, część tego młodnika udało nam się uratować – relacjonował.

W akcji brało udział 18 zastępów PSP i OSP – w sumie około 60 ratowników. Jak opisał strażak, pożar objął pola i nieużytki pomiędzy Bobrownikami i Wojkowicami.

– W miejscu pożaru nie było zabudowań, ale istniało niebezpieczeństwo, że pożar zbliży się do zabudowań – zaznaczył mł. asp. Wolny.

Podobnie jak w poprzednich latach, na początku marca strażacy rozpoczęli ogólnopolską kampanię pod hasłem „Stop pożarom traw”. Chodzi o uświadomienie ludziom zagrożeń związanych z podpalaniem nieużytków i ograniczenie ryzyka występowania szkodliwego procederu wypalania traw, nasilającego się wraz z nadejściem każdej wiosny. Strażacy przypominają, że wypalanie łąk i nieużytków stanowi zagrożenie dla środowiska i ludzi oraz że jest to działanie nielegalne.

W 2025 r. w województwie śląskim Państwowa Straż Pożarna odnotowała 2742 pożary traw i nieużytków rolnych o łącznej powierzchni ponad 477 ha. Poszkodowanych zostało w nich 12 osób w tym jedno dziecko.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze