słowo do Słowa, 15 maja 2026

Z Ewangelii wg św. Jana: Jezus powiedział do swoich uczniów: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz zamieni się w radość. Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie pamięta o bólu z powodu radości, że się człowiek narodził na świat. Także i wy teraz doznajecie smutku. Znowu jednak was zobaczę, i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać. W owym zaś dniu o nic Mnie nie będziecie pytać”. 

Otrzymujemy dziś obraz porodu – nie wyidealizowany, ale podkreślający ból matki, dający też jednakże nadzieję. W trudnej sytuacji, która wydaje się bez wyjścia, warto przypomnieć sobie tę scenę: jak po bólu rodzenia przychodzi nowe życie, tak i teraźniejsze cierpienia przeminą, a po nich – po śmierci – nastanie nowe życie. Papież Benedykt XVI w encyklice o nadziei „Spe salvi” pisał, że kto ma nadzieję, ten żyje inaczej, bo nie tylko teraźniejszość wpływa na przyszłość, ale i przyszłość wpływa na teraźniejszość. I tą nadzieją starajmy się żyć – w niej już jesteśmy zbawieni. 

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze