słowo do Słowa, 28 maja 2026

Z Ewangelii według św. Mateusza: Jezus z uczniami przyszedł do posiadłości zwanej Getsemani i rzekł do nich: „Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę i tam się pomodlę”. Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich: „Smutna jest dusza moja aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną”. I odszedłszy nieco do przodu, padł na twarz i modlił się tymi słowami: „Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty niech się stanie!”. Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: „Tak oto nie mogliście jednej godziny czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe”. Powtórnie odszedł i tak się modlił: „Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja!”. 

W Święto Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana, Kościół daje nam Słowo, w którym jak echo wybrzmiewa temat pełnienia woli Boga. Nawet w momencie kryzysowym, gdy Jezus doznaje głębokiego smutku i się boi. Nie ma ważniejszego zadania – nie tylko dla księdza, ale dla każdego – niż słuchanie Pana i robienie tego, co On dla nas przewidział. W tym odnajdziemy największe szczęście. 

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze