słowo do Słowa, 29 lipca 2026

Słowa Ewangelii wg św. Łukasza (Łk 10,38-42)

Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie.
Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: „Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”.

A Pan jej odpowiedział: „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”.

Bywamy tak zagonieni, że w końcu zapominamy, po co to wszystko robimy. Są rodzice, którzy zapracowują się dla lepszego bytu swoich dzieci, a zapominają o spędzaniu czasu z nimi. Są katolicy, którzy biorą udział w licznych akcjach ewangelizacyjnych, są cały czas aktywni, a zapominają o zatrzymaniu się na dłuższą modlitwę. W codziennej gonitwie nie zapominajmy o tym, dlaczego i dla kogo robimy te wszystkie rzeczy.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze