fot. Vatican Media

Świadek nadziei w czasach ciemności – pamięć o Benedykcie XVI

W Bazylice Watykańskiej 16 kwietnia odprawiono uroczystą Mszę św. z okazji 99. rocznicy urodzin Josepha Ratzingera, papieża Benedykta XVI. Liturgii przewodniczył oraz homilię wygłosił prefekt Dykasterii ds. Popierania Jedności Chrześcijan, kard. Kurt Koch. Obchody rocznicy urodzin następcy św. Jana Pawła II stały się wyjątkową okazją do refleksji nad sensem życia jako daru oraz nad chrześcijańskim powołaniem do dawania świadectwa wiary.

Urodzony w Wielką Sobotę

Joseph Ratzinger urodził się 16 kwietnia 1927 roku, w Wielką Sobotę. Jak przypomniał kard. Koch, jest to dzień o głębokiej wymowie teologicznej. Z jednej strony jest to czas ciszy Boga i doświadczenia Jego ukrycia w historii człowieka, doświadczenia, które szczególnie mocno naznaczyło pokolenie żyjące w cieniu wojen światowych, totalitaryzmów i dramatów XX wieku.

Benedykt XVI ze swym bratem, fot. Vatican Media

Z drugiej strony Wielka Sobota niesie w sobie światło nadziei: Chrystus, zstępując do otchłani, przemienia rzeczywistość śmierci, wprowadzając tam obecność Boga i Jego miłość. To właśnie w tym napięciu między ciemnością a światłem kształtowało się życie, teologia i duchowość Benedykta XVI.

Wszczepiony w Kościół w dniu narodzin

Drugim szczególnym rysem pierwszego dnia jego życia był fakt, że został ochrzczony w dniu swoich narodzin. Sam Benedykt XVI, świętując swoje 80. urodziny, wyznał, że był to dla niego znak szczególnej łaski: „Zawsze uważałem za wielki dar Bożego miłosierdzia to, że narodziny i odrodzenie zostały mi, że tak powiem, dane razem, tego samego dnia, w znaku początku Paschy. Tak więc w jednym dniu stałem się członkiem mojej własnej rodziny oraz wielkiej rodziny Boga”.

To doświadczenie stało się kluczem do jego rozumienia życia chrześcijańskiego jako podwójnego daru: życia otrzymanego od rodziców oraz życia otrzymanego od Boga w Kościele.

Żyjący w świetle wiary

Jak zaznaczył przewodniczący liturgii, Joseph Ratzinger, żyjąc w perspektywie Wielkiej Soboty, potrafił patrzeć na rzeczywistość oczyma wiary, dostrzegając zarówno jej zagrożenia, jak i możliwości. Nie był pesymistą, lecz realistą zakorzenionym w nadziei płynącej z wiary. To właśnie dzięki niej, podobnie jak apostołowie, był głęboko przekonany, że „trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5,29), i odważnie dawał świadectwo prawdzie, niezależnie od okoliczności.

Kurt Koch
kard. Kurt Koch, fot. PAP/Wojtek Jargiłło

Wzór do naśladowania

Na zakończenie homilii kard. Koch podkreślił: „Dzisiejsze urodziny papieża Benedykta XVI są dobrą okazją, aby dziękować żyjącemu Bogu za życie i wiarę tego wielkiego świadka i wybitnego nauczyciela wiary na Stolicy Piotrowej”. Wdzięczność, umocniona świadectwem życia i nauczania Benedykta XVI, powinna przejawiać się w zrozumieniu, „że także my jesteśmy posłani, aby dawać świadectwo i nieść ludziom radosne i pełne nadziei orędzie Ewangelii”.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze