„Szklanka dobrej rozmowy”: Bóg odsłania nasze słabości, by pokazać swoją łaskę [+WIDEO]
„To ja, tata. Nic pilnego. Chciałem tylko usłyszeć twój głos”. Syn odsłuchał te wiadomości dopiero po śmierci ojca. Wcześniej zostawiał je na później. Co sprawia, że tak łatwo znajdujemy czas na pilne sprawy, a tak trudno na kogoś, kto po prostu chce z nami być? – pyta ks. Marek Studenski w najnowszym odcinku swojego wideobloga.
W Ewangelii o uczcie weselnej jest coś, co nie daje mi spokoju. Zaproszeni odmawiają przyjścia, a niektórzy zabijają posłańców. Dlaczego zaproszenie do radości wywołuje aż taki sprzeciw? Czy czasem najbardziej boimy się spotkania, podczas którego moglibyśmy zobaczyć prawdę o sobie?
Opowiem Ci o królu, który uciszył niewygodnego posłańca, i przywołam zaskakującą historię człowieka zachwyconego mikroskopem — do chwili, gdy obejrzał pod nim zwykłe ziarenko ryżu. Co te opowieści mówią o naszych reakcjach na słowa, których nie chcemy słyszeć?
Przywołam też świadectwo dwunastoletniej dziewczynki, która straciła tatę, oraz historię żołnierza przekonanego, że trzykrotnie ocalał dzięki wstawiennictwu Maryi. Kiedy po wojnie jego dzieci zakładały własne rodziny, zadbał o szczególny dar dla ich domów. Dlaczego tak bardzo mu na tym zależało?
Jeśli nieraz myślisz: „Nie dorastam do Ewangelii”, chciałbym, żebyś wysłuchał tego rozważania. Przyjrzymy się temu, jak z trudnej prawdy o sobie może narodzić się nadzieja i skąd czerpać siłę, gdy życie stawia wymagania ponad nasze możliwości.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny