epa05692126 Brother Alois and other participiants during Taize community meeting in Arena Riga, Latvia, 30 December 2016. The 39th Taize community’s European meeting takes place from 28 December 2016 to 01 January 2017 in Riga, Latvia. About 15,000 people from all over Europe and other continents arrived for the meeting in Riga. EPA/VALDA KALNINA Dostawca: PAP/EPA.

Taizé otwarte także na muzułmanów

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Niektórzy z chrześcijan wciąż mają obawy i wątpliwości związane z przyjmowaniem emigrantów. Ale jest Wspólnota, która wybrała gościnność zarówno dla chrześcijan jak i muzułmanów.

Od 16 do 23 lipca Wspólnota z Taizé w ramach międzynarodowych spotkań przez tydzień będzie podejmowała refleksję na temat migracji. Wydarzenie przeznaczone jest dla młodych ludzi w wieku 18-35 lat, którzy chcieliby zaangażować się w przyjęcie migrantów lub towarzyszenie im. W programie są m.in. spotkania z ekspertami, z uchodźcami, oraz warsztaty, których uczestnicy zapoznają się z konkretnymi inicjatywami pomocy.

Idea tygodnia refleksji zrodziła się ze spotkania przeora Wspólnoty z Taizé, br. Aloisa z o. Michaelem Czernym, kanadyjskim jezuitą, który w imieniu papieża Franciszka zajmuje się problematyką migrantów i uchodźców. Uczestniczyć w nim będą młodzi uchodźcy z Syrii, Erytrei, Sudanu i Afganistanu, przedstawiciele Kościołów (w tym sekcji ds. migrantów w Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka z Watykanu, Światowej Federacji Luterańskiej i Wspólnoty Anglikańskiej), europosłowie i przedstawiciele instytucji międzynarodowych, a także wolontariusze zaangażowani w przyjmowanie uchodźców.

Wspólnota z Taizé sama gości uchodźców. Brat Alois podkreśla, że w ostatnich latach przyjęła trzy rodziny z Bliskiego Wschodu, w tym 7 dzieci, a niedawno także młodych migrantów z obozu w Calais, którzy zostali jej powierzeni przez władze cywilne. – Często mówiłem tym młodym, których w Taizé przebywało ponad 30, przez kilka tygodni lub ponad rok, że są dla nas prawdziwym darem Bożym. Pozwolili nam mieć swój udział w obowiązku [ich] przyjęcia przez nasze społeczeństwa w obecnym kryzysie migracyjnym. Dodaje, że w Taizé przyjęto nie tylko chrześcijan, ale także muzułmanów. – Wobec tak wielkiego kryzysu humanitarnego, jak moglibyśmy selekcjonować ludzi na podstawie ich narodowego czy religijnego pochodzenia? Konieczne jest, by gościnność była bezwarunkowa, na obraz miłości Chrystusa, jaki odkrywamy w Ewangelii – podkreśla przeor Wspólnoty.

Przyjmowanie ludzi jest zresztą „częścią tożsamości” Wspólnoty z Taizé. Jej założyciel, br. Roger przyjął uchodźców podczas II wojny światowej, a później osoby uciekające przed wojną lub dyktaturą w swoich krajach. W ciągu lat do Taizé przyjechały rodziny z Wietnamu, Rwandy, Bośni. – Istotne dla br. Rogera było nierozdzielanie życia wewnętrznego i solidarności, odpowiedzialności za naszych bliźnich i zaufania Bogu. Gościnność ta pozwoliła przeżywać to w sposób konkretny – wskazuje br. Alois.

Wiele od ich obecności otrzymaliśmy – stwierdza Brat Alois. Wymienia „poszerzenie horyzontów” samej Wspólnoty, udział uchodźców w animacji tygodnia przyjaźni islamsko-chrześcijańskiej w maju br., a także odkrycie, że mieszkańcy okolicznych wiosek są gotowi pomagać uchodźcom. Powstała w ten sposób „prawdziwa sieć solidarności”, obejmująca udzielanie lekcji francuskiego, pomoc w załatwianiu spraw administracyjnych, zapewnienie opieki medycznej itp. Ponadto Wspólnota nawiązała więzy przyjaźni z muzułmanami z pobliskiego miasta Chalon-sur-Saône i ich imamem. – To piękne, że te rodziny i ci młodzi, którzy przybyli z daleka, umożliwili nam zbudowanie więzi z osobami bliskimi geograficznie, ale których nie znaliśmy – mówi br. Alois.

fot. EPA/VALDA KALNINA

Taizé otwarte także na muzułmanów
4.8 (80%) 1 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze