Fot. Twitter

To on uratował Koronę Cierniową z płonącej Katedry Notre Dame

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Korona cierniowa jest jedną z najcenniejszych relikwii chrześcijaństwa. Symbol męczeństwa Jezusa Chrystusa wyniósł z płonącej katedry Notre Dame ojciec Fournier, kapelan paryskich strażaków. Był specjalnie do tego szkolony.

Według Biblii, korona cierniowa upleciona została przez żołnierzy Poncjusza Piłata prawdopodobnie z rośliny Ziziphus spina-christi („a żołnierze upletli koronę z cierni i włożyli Mu ją na głowę” J 19,2) zaraz po wyroku, którym Jezus został skazany na ubiczowanie. Korzystając z okazji, żołnierze założyli Jezusowi na głowę koronę cierniową, włożyli na niego szkarłatny płaszcz, do ręki dali mu trzcinę i podchodząc naśmiewali się z niego, pluli nań i bili trzciną po głowie (por. J 19,1-3). Korona cierniowa towarzyszyła Jezusowi w drodze krzyżowej i w czasie śmierci. Według tradycji po zdjęciu z krzyża korona została zabrana przez jednego ze świadków jego śmierci.

Według jednej z teorii, koronę odnalazła i zabezpieczyła cesarzowa Helena, matka Konstantyna Wielkiego. Większość naukowców jednak, powołując się na płynące ze źródeł sugestie, uważa, iż po pogrzebie Chrystusa koronę miał zabrać jeden z uczniów obecnych przy złożeniu jego ciała do grobu, łamiąc jednocześnie fundamentalne żydowskie prawa. Przepisy nakazywały bowiem grzebać ze skazanym na śmierć człowiekiem wszystkie przedmioty, które miały kontakt z jego krwią. Przedmioty te uważane były za nieczyste.

relikwia korona cierniowa

Fot. wikipedia

W Jerozolimie relikwia korony cierniowej czczona była na pewno już w początkach V wieku, co wiadomo ze świadectwa biskupa Paulina z Noli. Wincenty z Lerynu (V w.) powiedział, iż korona miała formę pileusa. W 593 roku natomiast, święte ciernie oglądał w Jerozolimie Grzegorz z Tours, na którym ogromne wrażenie wywarła zieleń i odradzająca się w cudowny sposób każdego dnia świeżość relikwii. Grzegorz dodaje też, iż obręcz podtrzymującą cierniowe pnącza upleciono z sitowia. Według Antoniego z Piacenzy, relikwia przechowywana była w kościele Apostołów na Syjonie.

W 1063 roku korona trafiła do Bizancjum. 19 sierpnia 1237 roku desperacko potrzebujący pieniędzy cesarz Konstantynopola, Baldwin, oddał (za udzieloną mu pomoc finansową w wysokości 135 tysięcy liwrów), koronę cierniową królowi Francji, Ludwikowi IX, który był w posiadaniu kolekcji relikwii.

Przez całe średniowiecze miała miejsce praktyka wyrywania z niej cierni i ich translacji do wielu miejsc (głównie kościoły i klasztory), a także umieszczano je wśród insygniów władzy. Do dziś są czczone w sanktuariach na całym świecie (m.in. Rzym, Piza, Praga; w Polsce w Zamościu, Miechowie i Boćkach). Stąd też korona w obecnym stanie jest pozbawiona cierni. Podczas Rewolucji Francuskiej korona została przeniesiona do Biblioteki Narodowej. W momencie Konkordatu w 1801 roku została wraz z pozostałymi relikwiami przekazana arcybiskupowi Paryża i złożona 10 sierpnia 1806 roku w skarbcu Katedry Notre Dame. Od tego czasu relikwie pozostają pod opieką kanoników Kapituły Bazyliki Metropolitańskiej i strzeżone są przez Rycerzy Świętego Grobu Bożego. W każdy pierwszy piątek miesiąca oraz każdy piątek Wielkiego Postu, korona jest udostępniana wiernym podczas specjalnych ceremonii.

Zobacz także
Wasze komentarze