Triduum Paschalne: instrukcja obsługi 

6 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Miałem około 20 lat, kiedy po raz pierwszy udałem się na Triduum Paschalne. Z czystej ciekawości. Uczestniczyłem wówczas w liturgii poszczególnych dni trochę jak widz sztuki teatralnej, której do końca nie rozumie. Każdy kolejny akt tej sztuki pociągał mnie coraz bardziej, co nie znaczy, że rozumiałem wszystkie słowa i wszystkie gesty. Z tamtego doświadczenia wyciągnąłem dwie lekcje, które wydają mi się istotne do tego, by właściwie uczestniczyć w liturgii Triduum Paschalnego. 

Wejście w tajemnicę 

Po pierwsze, to nie teatr. Choć tak mogłoby się zdawać na pierwszy rzut oka. Jest scenariusz, bohaterowie, aktorzy, akcja. Jednak liturgia nie jest tylko odtwarzaniem minionych wydarzeń. Nie jest też jedynie wspomnieniem czy upamiętnieniem. Jeśli jest pamiątką, to pamiątką uobecniającą. W liturgii nie tyle chodzi o to, by ją przeżyć, ile by doświadczyć w niej działania Boga. W Triduum nie chodzi o pamięć, ale o doświadczenie obecności Boga w przeżywanych tajemnicach wiary. Obecności Boga, który także dzisiaj przez nasze uczestnictwo w liturgii chce zadziałać w naszym życiu. Z tego wynika drugie przekonanie. W liturgii nie chodzi o to, by wszystko zrozumieć. Nie chodzi też o to, by wszystko zobaczyć. Ani o to, by wszystko koniecznie wytłumaczyć. Liturgia jest wejściem w tajemnicę, a tajemnica ma to do siebie, że do końca nie da się jej poznać. W każdym razie nie tu. Poznamy ją w niebie. W Triduum Paschalnym, bardziej od zrozumienia chodzi o to, by pozwolić się poprowadzić liturgii. By dać się wciągnąć w przeżywane misteria. Ogarnąć tajemnicy. Jasne, że zrozumienie znaków i gestów w tym nam pomaga. Ale właśnie pomaga, a nie jest celem. 

Odpowiednie przygotowanie 

Dlatego do liturgii Triduum warto się przygotować. Poczytać. Przejrzeć teksty. Dziś, gdy mamy powszechny dostęp do Internetu, to nie jest trudne. Teksty są publikowane wraz z komentarzami i objaśnieniami. Warto zrozumieć, co będzie się działo, żeby mogło dokonać się to, co istotne w każdej liturgii: byśmy przez Jezusa Chrystusa oddali chwałę Ojcu i byśmy przez Jezusa Chrystusa zostali uświęceni, czyli skierowani ku Ojcu. A zatem: byśmy doświadczyli działania łaski.  

W obecnym układzie kalendarza liturgicznego Triduum Paschalne rozpoczyna się w czwartkowe popołudnie lub wieczór Mszą Świętą Wieczerzy Pańskiej. W tej liturgii przeżywamy moment ustanowienia Eucharystii. Chrystus w Wieczerniku ustanawia Najświętszą Ofiarę, która dokona się następnego dnia na krzyżu, czyli ją antycypuje. Oba wydarzenia łączą się ze sobą wraz z tym, co dzieje się w noc paschalną. Wszak w Komunii Świętej przyjmujemy Chrystusa Zmartwychwstałego! Dlatego Triduum Paschalne to jedna liturgia, która zaczyna się w czwartek wspomnianą Mszą Świętą Wieczerzy Pańskiej, a kończy w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego drugimi nieszporami. 

Obmywanie nóg 

Wracając do obrzędów Wielkiego Czwartku. Odbywa się wtedy ciekawy obrzęd, zwany mandatum. To obmycie przez celebransa nóg wybranym uczestnikom liturgii. Święty Jan Ewangelista jako jedyny nie podaje słów ustanowienia Eucharystii, za to podaje opis umycia nóg uczniom przez Jezusa. W ten sposób od razu ukazuje naturę Eucharystii i kapłaństwa. To ofiara posłuszeństwa, ale też i podkreślenie, że jakakolwiek forma władzy wiąże się ze służbą. W obrzędzie mandatum biskup obmywał nogi kapłanom, by pokazać, że jego rządzenie jest ściśle związane z byciem sługą tych, wobec których sprawuje funkcję rządzenia. Jak Chrystus Pan, który stał się dla nas Chrystusem Sługą. Dziś bardziej akcentuje się w tym obrzędzie element społeczny: miłości wobec bliźnich. A szkoda, bo relacja posłuszeństwo – sługa pełniej oddaje istotę relacji Eucharystia – kapłaństwo. Po liturgii Najświętszy Sakrament zostaje przeniesiony do kaplicy adoracji i schowany do przygotowanego tam tabernakulum. Pozostanie w nim aż do rozpoczęcia liturgii na cześć Męki Pańskiej. Warto przyjść na chwilę adoracji i towarzyszyć Jezusowi, który w tym czasie został pojmany i ciągany po sądach, by w końcu w piątek nad ranem usłyszeć wyrok śmierci. I był w tych wydarzeniach bardzo osamotniony. 

Adoracja krzyża 

Po wielkoczwartkowej liturgii aż do liturgii w nocy z soboty na niedzielę ma miejsce wyjątkowy czas w Kościele, w którym nie sprawuje się Eucharystii. Wierni gromadzą się na popołudniowej lub wieczornej liturgii na cześć Męki Pańskiej. Rozpoczyna się ona gestem prostracji, czyli upadnięcia celebransa twarzą do ziemi. Pozycja leżąca kapłana wyraża gest całkowitego uniżenia wobec Boga i absolutnego poddania się Jego woli. Znów na wzór posłuszeństwa Chrystusa. Warto tego dnia zwrócić uwagę na wymowne milczenie. W ogóle nie grają organy. Liturgia rozpoczyna się w milczeniu. Będzie ono pojawiać się jeszcze kilka razy w nieco krótszych formach. Po modlitwie rozpoczyna się liturgia słowa, której kulminacyjnym punktem jest opis Męki Pańskiej według św. Jana. Następnie rozpoczyna się rozbudowana modlitwa powszechna, składająca się z dziesięciu dialogowanych wezwań w różnych intencjach Kościoła i świata. Po tej modlitwie następuje druga część liturgii, czyli adoracja Krzyża, na którym zawisło Zbawienie świata. Tego dnia oddajemy cześć krzyżowi, przyklękając przed nim jak przed Najświętszym Sakramentem i całując gwoździe, którymi przebito nogi Chrystusa Pana. Po adoracji krzyża wierni przyjmują Komunię Świętą, a następnie Najświętszy Sakrament przenosi się od grobu Pańskiego i wystawia Go tam do adoracji. 

Cisza, oczekiwanie i radość 

Wielka Sobota jest dniem ciszy. Chrystus Pan umarł i został złożony w grobie. Kościół pozostaje w zadumie nad tą tajemnicą. Ołtarz pozostaje obnażony, nie ma ozdób, kwiatów, tabernakulum jest puste, wieczna lampka zgaszona. Trwamy w oczekiwaniu na zmartwychwstanie. Najbardziej rozbudowana jest Liturgia Paschalna w Wielką Noc, która rozpoczyna obchód Niedzieli Wielkanocnej Zmartwychwstania Pańskiego. Zaczyna się nietypowo, bo na dworze. Warto, nie martwiąc się o miejsce w kościele, wziąć udział w tej części właśnie poza kościołem. Motywem, który będzie nam towarzyszył, jest światło. Od poświęconego ognia zostanie odpalony paschał i wprowadzony do ciemnego kościoła. Od niego wierni odpalą swoje świece. Tak właśnie Chrystus Zmartwychwstały, który jest Światłością, rozproszył mroki śmierci i grzechu. Tak właśnie działa łaska Boża, kiedy pozwalamy jej wejść w nasze życie: rozświetla je. Na cześć paschału, który będzie palił się we wszystkich mszach okresu wielkanocnego, i oznacza Chrystusa żyjącego, śpiewa się starożytny hymn zwany Orędziem Paschalnym. W drugiej części liturgii odbywa się rozbudowana liturgia słowa, składająca się maksymalnie z dziewięciu czytań. Opisują one historie zbawienia, przechodząc od Starego Przymierza ku Nowemu Przymierzu, a przejście to wyraża radośnie odśpiewany hymn Chwała na wysokości Bogu. Ponownie wybrzmiewają dzwonki. Grają organy. W końcu po odśpiewaniu Alleluja proklamuje się uroczyście Ewangelię o Zmartwychwstaniu Chrystusa. Trzecia część to liturgia chrzcielna, w której pojawia się motyw wody. Zostaje ona uroczyście pobłogosławiona przez odmówienie specjalnej modlitwy i zanurzenie w niej paschału. Tego wieczoru zgodnie z wielowiekową tradycją udziela się chrztu katechumenom, czyli dorosłym przygotowującym się do przyjęcia sakramentów wtajemniczenia chrześcijańskiego. Odnawia się też przyrzeczenia chrzcielne. Ostatnia część liturgii to liturgia eucharystyczna. Ponieważ Chrystus, choć umarł, żyje, Kościół z radością składa Najświętszą Ofiarę, która stanowi dla nas przedsmak nieba, otwartego dla nas dzięki Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu Chrystusa – najświętszym tajemnicom wiary celebrowanym podczas Triduum Paschalnego. Ostatnim elementem tej liturgii jest procesja rezurekcyjna, czyli wyjście z murów kościoła i ogłoszenie światu radosnej nowiny o Zmartwychwstaniu Pańskim w formie procesji z Najświętszym Sakramentem i figurą Zmartwychwstałego. 

W niedzielę Zmartwychwstania sprawuje się „normalnie” Msze święte. Jeśli więc ktoś ogranicza się do udziału w mszy w Niedzielę Palmową i Niedzielę Wielkanocną, sporo traci. Dziś modne jest podejmowanie wyzwań (challenge z hasztagiem), może więc warto by podjąć wyzwanie #triduum i wziąć udział w liturgii trzech świętych dni? 

Triduum Paschalne: instrukcja obsługi 
6 (100%) 3 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze