fot. EPA/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/

Ukraińscy eksperci: szczyt na Alasce symbolem zwycięstwa Moskwy, ale także możliwą szansą

– Ukraińscy analitycy i komentatorzy w ostatnich dniach z dużą obawą oceniają rozmowy Donalda Trumpa i Władimira Putina, które 15 sierpnia odbyły się w Anchorage na Alasce. W większości opinii wskazuje się, że choć nie podpisano żadnego porozumienia, sam fakt i oprawa spotkania przyniosły Kremlowi wymierne korzyści polityczne i propagandowe, na niekorzyść Ukrainy. Podkreślają konieczność zaangażowana Europy po stronie Ukrainy, co może być szansą w dalszych negocjacjach.  

Serhij Sydorenko z portalu „Europejska Prawda” stwierdził, że Putin wyjechał z Alaski „bezsprzecznym zwycięzcą” i że to Trump „podarował mu ten sukces”. W jego ocenie zmiana tonu rozmów – z dyskusji o rozejmie na koncepcję „dużej umowy pokojowej” – stanowi niebezpieczne przesunięcie, choć nie musi oznaczać ostatecznej porażki dla Ukrainy, jeśli Kijów i Europa zachowają jedność i wymuszą konkretne gwarancje bezpieczeństwa.

„Kyiv Independent” określił szczyt jako „odrażający, haniebny i bezużyteczny”, podkreślając dysonans między honorami, jakie przygotowano Putinowi, a równoczesnymi rosyjskimi atakami na ukraińskie miasta.

>>> Czy Trump poparł propozycję Putina – oddanie Donbasu za rozejm?

Komentatorzy z portalu LB.ua przestrzegali przed zjawiskiem „pokój-washingu”, kiedy atrakcyjna retoryka „wielkiej umowy” przykrywa brak ustępstw ze strony Moskwy. Podkreślano również, że sam wybór miejsca i forma spotkania przypomniały, iż agresor został potraktowany z uprzywilejowaną atencją, choć jako wojenny zbrodniarz na to nie zaslugiwał.

fot. EPA/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/

Alona Hetmańczuk, nowa szefowa misji Ukrainy przy NATO, na łamach „Dzerkała Tyżnia” wskazała trzy zasadnicze cele Kremla: wyjście z izolacji, uniknięcie nowych sankcji oraz wykorzystanie gotowości Trumpa do szybkiego „zakończenia wojny”, co mogłoby dać Rosji polityczne zdobycze niedostępne na polu bitwy.

Według relacji „Ukrainskiej Prawdy” i „Europejskiej Prawdy” w trakcie rozmów pojawiła się amerykańska koncepcja specjalnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy – rozwiązania poza strukturami NATO, lecz na wzór artykułu 5 Traktatu Waszyngtońskiego. Jednocześnie Reuters ujawnił, że Putin w rozmowach powtarzał swoje dotychczasowe żądania, nie rezygnując z celów maksymalistycznych.

Analizy think-tanków cytowane przez portal NV.ua potwierdzają, że Kreml nie zamierza modyfikować głównych zamierzeń wojennych. Wnioski formułowane w Kijowie mają wspólny mianownik: brak realnych ustępstw Rosji, niebezpieczeństwo narzucania Ukrainie „pokoju na warunkach Moskwy”, ale też pojawienie się szansy – jeśli Zachód przekształci wstępne deklaracje o gwarancjach w realne, wiążące zobowiązania.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze