fot. unsplash

USA: powstał program „Powrót do Domu” dla katolików, którzy odeszli z Kościoła

O zjawisku powrotu do Kościoła katolików, którzy od niego odeszli m.in. z powodu pandemii, poinformowała platforma Yahoo. Według niej, parafie w różnych diecezjach opierają się tu na 6-tygodniowym programie „Inviting Catholic Home” (Zaproszenie katolików do domu). Opracowała go już w 2014 świecka osoba Sally Mews, która wcześniej sama odeszła z Kościoła, po czym do niego powróciła.

Portal podał przykład parafii Matki Bożej Niepokalanej w mieście Wooster w stanie Ohio. Na rozpoczęcie tego programu 17 bm. ma tam przyjechać jego inicjatorak, a zarazem autorka książki z 2018 na ten temat. Pierwszego dnia przewidziane są „Dzielenie się wiarą” tych, którzy powrócili do Kościoła, konferencja „Żyjąc w Kościele po Vaticanum II” oraz katechezy o Eucharystii, sakramencie pojednania i o katolickim wyznaniu wiary.

>>> Sonia Świacka: umarłam dla alkoholu, ale żyję dla wielu innych rzeczy [ROZMOWA]

Fot. pixabay/jplenio

W wywiadzie dla sieci amerykańskich dzienników „Daily Record” S. Mews podkreśliła, że „chodzi nam o otwarcie bram kościelnych przed tymi, którzy z różnych powodów odeszli z Kościoła a teraz chcieliby spojrzeć na nowo na to, czym jest dla nich wiara katolicka”. Według pomysłodawczyni programu przyjęto zasadę, „żeby nikogo nie osądzać, ale – przeciwnie – aby jego uczestnicy odczuli i zrozumieli, że nie są sami w swoich poszukiwaniach”. Po ukończeniu tego 6-tygodniowego programu można go prowadzić dalej pod kątem działalności ewangelizacyjnej – dodała autorka.

W przedmowie do swej książki „Przewodnik parafialny dla posługi katolikom powracającym do Domu” Mews wyznała, że urodziła się i wychowała w rodzinie, w której matka cierpiała na zaburzenia psychiczne, a ojciec był alkoholikiem. „Formalnie byliśmy katolikami, ale ja, nawet ucząc się w szkole katolickiej, nie mogłam pozbyć się uczucia «beznadziei i bezbronności». Po ukończeniu szkoły powiedziałam sobie, że moja noga już nigdy tam (w Kościele) nie postanie. Stało się jednak inaczej. Pan (Jezus) miał inne plany, sprowadzając mnie z powrotem do siebie. Następnie natchnął mnie, abym rozpoczęła tę posługę pomocy innym, aby oni także wrócili do Kościoła. I zobaczcie, teraz ta działalność dzięki internetowi nabiera zasięgu nawet ogólnoświatowego” – powiedziała z dumą autorka książki.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze