USA: stanowcza krytyka błogosławienia związków jednopłciowych

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Przewodniczący komisji amerykańskiego episkopatu ds. świeckich, małżeństwa, rodziny i młodych abp Charles Chaput stanowczo skrytykował sugestie niemieckich biskupów w sprawie błogosławienia związków jednopłciowych.

Arcybiskup Filadelfii przyznał, że na pierwszy rzut oka takie podejście może wydawać się wielkoduszne i rozsądne. Jednakże nierozważność takich publicznych deklaracji powinna budzić poważny niepokój. Domaga się ona reakcji, ponieważ to, co dzieje się na szczeblu lokalnym Kościoła powszechnego, odbija się echem również gdzie indziej, także w Stanach Zjednoczonych.

Abp Chaput podkreślił, że jakiekolwiek błogosławienie związków homoseksualnych byłoby współudziałem w czynie, który z moralnego punktu widzenia jest niedopuszczalny. Podważyłoby to również katolickie świadectwo o naturze małżeństwa i rodziny. Wprowadzałoby w błąd wiernych i powodowało zamęt. Zraniłoby również jedność Kościoła, bo takiego postępowania nie wolno ignorować czy pomijać milczeniem.

Przedstawiciel amerykańskiego episkopatu przypomniał również o niekorzystnych skutkach zamętu. Szkodzi on zarówno jednostkom, jak i całym społecznościom. Dlatego też szczególnym obowiązkiem tych, którzy sprawują władzę, jest przemawianie w sposób jasny, uczciwy i roztropny. Wprowadzanie zamętu w ważnej kwestii jest poważnym uchybieniem sprawujących władzę – dodał hierarcha amerykański.

Nie odwołał się on wprost do żadnej konkretnej wypowiedzi przedstawicieli niemieckiego episkopatu. W ostatnich dniach szerokim jednak echem odbiły się słowa kard. Reinharda Marxa, który zapytany w wywiadzie radiowym, czy „widzi drogę do błogosławienia związków homoseksualnych w Kościele katolickim”, odpowiedział twierdząco. Jednocześnie zastrzegł, że nie może to być na zasadzie generalnych rozwiązań, lecz w przypadkach indywidualnych, w zależności od tego, co postanowi opiekun duszpasterski.

Warto zauważyć, że abp Chaput uchodzi w amerykańskim Kościele za jeden z najbardziej miarodajnych głosów na temat małżeństwa i rodziny. Przed dwoma laty był gospodarzem Światowego Spotkania Rodzin w Filadelfii, uczestniczył w Synodzie Biskupów o rodzinie, a w Episkopacie USA jest szefem nie tylko komisji ds. świeckich, małżeństwa, rodziny i młodych, ale także komisji ds. wprowadzania w życie posynodalnej adhortacji „Amoris laetitia”.

Fot. Philadelphia Magazine

USA: stanowcza krytyka błogosławienia związków jednopłciowych
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze