USA: w pobliżu synagogi w Pittsburghu doszło do strzelaniny

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

W strzelaninie, do której doszło w sobotę w pobliżu synagogi w Pittsburghu w Pensylwanii, zginęły co najmniej cztery osoby, są też ranni – podały lokalne media. Według Reutera, który powołuje się na policję są „liczne ofiary”.

„New York Times” napisał, że wśród ofiar jest dwóch policjantów.

Napastnik, który strzelał w synagodze w Pittsburghu, miał kilka sztuk broni; według najnowszych relacji został zatrzymany, gdy usiłował przedostać się do samochodu.

Prezydent USA Donald Trump powiedział dziennikarzom po strzelaninie w Pittsburghu, że takie wydarzenia mają niewiele wspólnego z przepisami gwarantującymi łatwy dostęp do broni.

„Gdyby w świątyni była ochrona skutki byłby inne (…). Z pewnością jest to opcja dla wszystkich kościołów i synagog, by mieć uzbrojonych strażników” – dodał.

„To straszne, co dzieje się z nienawiścią w naszym kraju” – powiedział prezydent i ostrzegł, że bilans strzelaniny będzie „bardziej dewastujący”, niż oceniano wcześniej.

Zobacz także
Wasze komentarze