fot. PAP/Maciej Kulczyński

W Karkonoszach wprowadzono 1. stopnień zagrożenia lawinowego

Grupa Karkonoska GOPR poinformowała o wprowadzeniu w piątek pierwszego stopnia zagrożenia lawinowego w Karkonoszach. Nocą w górach spadło ok. 20 cm śniegu. Ratownicy zalecili szczególną ostrożność na stromych i eksponowanych stokach.

Ostrzeżenie o zagrożeniu lawinowym obowiązuje od piątkowego poranka. Jego stopień określany jest jako niski.

„W ostatnich godzinach spadło około 20 cm świeżego śniegu, przy silnym wietrze z kierunku południowo-zachodniego. Śnieg jest transportowany i odkładany na stokach o wystawie północnej, gdzie tworzy depozyty słabo związane z podłożem” – napisali ratownicy z Grupa Karkonoska GOPR na Facebooku.

>>> IMGW ostrzega południe Polski przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi

Wyjaśnili, że zjawisko to występuje szczególnie na stromych stokach kotłów polodowcowych, za przełamaniami terenu i w zagłębieniach. Pokrywa śnieżna na ogół jest stabilna i dobrze związana, ale zagrożenie może występować w miejscach odkładania śniegu przez wiatr. Jak zaznaczyli, konieczna jest szczególna ostrożność na stromych i eksponowanych stokach oraz w miejscach nawiewów śniegu.

„Na wielu odcinkach szlaków występują zaspy, część tras nie jest przetarta, a świeży śnieg przykrywa kamienie i lód, wszystko to może utrudniać poruszanie się” – podkreślili.

Napisali również, że wyzwolenie lawiny jest zwykle możliwe przy dużym obciążeniu dodatkowym, w nielicznych miejscach bardzo stromych lub ekstremalnych. Nie wykluczyli jednak samoistnego schodzenia małych i średnich lawin.

Według informacji GOPR, w szczytowych partiach Karkonoszy temperatura w piątkowy poranek wyniosła od -8 do -11 stopni Celsjusza. Widoczność była ograniczona do 30 metrów.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze