fot. arch.

Watykan otworzy tajne archiwa: „Nie boimy się historii”

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Papież Franciszek zapowiedział otwarcie tajnych watykańskich archiwów z czasów drugiej wojny światowej. Chodzi o dokumenty dotyczące pontyfikatu papieża Piusa XII (lata 1939-58). Od wielu dekad oczekiwały tego środowiska żydowskie w związku z zarzutami, że papież ten zrobił zbyt mało i milczał w sprawie zagłady Żydów.

Franciszek zapowiedział w przemówieniu, w czasie audiencji, że watykańskie archiwa zostaną odtajnione 2 marca 2020 roku. Franciszek wyjaśnił, że zostaną one otwarte dokładnie w 80. rocznicę wyboru kardynała Eugenio Pacellego na Stolicę Piotrową. Dokumenty ujrzą światło dzienne osiem i pół roku wcześniej, niż zazwyczaj – Watykan czeka 70 lat od zakończenia pontyfikatu, by odtajnić archiwa. Franciszek zwrócił uwagę, że dziedzictwo Piusa XII było traktowane z „pewnymi uprzedzeniami oraz wyolbrzymieniami”.

Zdjęcia: Papież Pius XII (1939 r.), fot.: PAPpicture-alliancedpa


„Podejmuję tę decyzję po wysłuchaniu opinii moich najbliższych współpracowników, w duchu spokoju i zaufania, pewien tego, że poważne i obiektywne badania historyczne będą w stanie ocenić we właściwym świetle i przy właściwym podejściu krytycznym momenty chwały tego papieża, a także bez wątpienia również chwile wielkich trudności, pełnych udręk decyzji, ludzkiej i chrześcijańskiej roztropności” – oświadczył papież, ogłaszając swe postanowienie w sprawie otwarcia archiwów.

Franciszek odniósł się do potajemnych działań podejmowanych przez Watykan i samego Piusa XII w latach wojny. – Mogą one wydawać się powściągliwością, lecz były to jednak próby, z ludzkiego punktu widzenia także bardzo trudne, utrzymania w okresach gęstych mroków i okrucieństwa płomyka inicjatyw humanitarnych, ukrytej, ale aktywnej dyplomacji, nadziei pokładanej w możliwe otwarcie serc – stwierdził. – Kościół nie boi się historii, lecz ją kocha i chciałby kochać ją bardziej i lepiej tak, jak kocha Boga – zapewnił papież. – A zatem z taką samą ufnością moich poprzedników otwieram i powierzam badaczom to dziedzictwo dokumentów – dodał. W ten sposób nawiązał do tego, że część archiwów została już wcześniej udostępniona. Franciszek przypomniał, że postać papieża, który przewodził Kościołowi w jednym z „najsmutniejszych i najmroczniejszych momentów XX wieku” była przedmiotem wielu badań naukowych i była „często dyskutowana czy nawet krytykowana, można by rzecz z pewnym uprzedzeniem i przesadą”.
Watykan, plac św. Piotra

Zdjęcie: plac św. Piotra w Watykanie, fot. unsplash


Zadowolenie z decyzji papieża w poniedziałek wyraził Komitet Żydów Amerykańskich (AJC). Jak podkreślił międzynarodowy dyrektor AJC ds. kwestii międzyreligijnych, rabin David Rosen, umożliwi to „obiektywne ocenienie, najlepiej jak to możliwe, zapisów historycznych z tych najstraszniejszych czasów, by poznać zarówno porażki, jak również dzielne starania podejmowane w czasie Shoah (hebrajska nazwa Holokaustu).

Historycy już teraz mają dość materiałów archiwalnych, by przekonać się o prawdziwej postawie Piusa XII podczas II wojny światowej. Jednakże dzięki ogłoszonemu wczoraj otwarciu archiwów znaczenie jego pontyfikatu nie będzie się redukowało do samej tylko wojny – uważa prof. Philippe Chenaux, historyk Kościoła z Papieskiego Uniwersytetu Laterańskiego i biograf papieża Pacellego. Przypomina on, że już Paweł VI, odpowiadając na zarzuty stawiane Piusowi XII, polecił opublikować obszerną dokumentację dotyczącą czasów wojennych. Jan Paweł II udostępnił archiwa Biura Informacji o Więźniach Wojennych. Od 2006 r. są dostępne zasoby Tajnego Archiwum Watykańskiego z pontyfikatu Piusa XI, które jasno ukazują postawę kard. Pacellego względem nazizmu i faszyzmu. Na podstawie tych materiałów historycy doszli już do pewnego konsensusu w sprawie Piusa XII. Przyznają, że zachowywał on pewne milczenie, ale było ono w interesie ofiar, a nie wynikało w żadnym wypadku z zarzucanych mu sympatii do nazizmu.
Zobacz także
Wasze komentarze