Zdjęcie: wiceprezydent USA Mike Pence wraz z żoną Karen Pence na lotnisku Warszawie, fot. Rafał Guz, PAP

Wiceprezydent USA: krzyż to symbol polskiej wiary, nadziei i determinacji

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

„Nikt nie walczył z większą odwagą i determinacją niż Polacy” – mówił w Warszawie podczas obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Mike Pence. Przypominał nie tylko czasy nazistowskiej, niemieckiej okupacji, ale także czasy komunizmu. W jego wystąpieniu było wiele odniesień do religii i Boga. W słowach prezydenta Pence’a słychać było uznanie dla przywiązania Polaków do wiary i tradycji.

fot. Piotr Nowak, PAP

– Przez kilkadziesiąt dziesięcioleci walki z tyranią Polska udowodniła, że jest ojczyzną bohaterów. Walka przeciw ideologiom nazizmu i komunizmu odzwierciedlała odwieczną walkę pomiędzy złem a dobrem. Najeźdźcami kierowała siła, aby za wszelką cenę narzucić swoją wolę innym narodom, moralność stała się moralnością socjalistyczną. Wszystko, co służyło sile państwa, było uzasadnione, nawet morderstwo na bezprecedensową skalę – mówił na Placu Piłsudskiego w Warszawie wiceprezydent Stanów Zjednoczonych.

>>> Obchody w Wieluniu

fot. PAP

Człowiek zapomniał Boga

W kolejnym fragmencie swojego wystąpienia polityk wspominał m.in. religijne prześladowania w czasach komunizmu. – Kiedy pomyślimy o deprawacji totalitaryzmu, o obozach koncentracyjnych, tajnej policji, propagandzie państwowej, niszczeniu Kościoła i wrogości wobec wiernych, nie możemy zapomnieć słów kogoś, kto wtedy żył – mówił wiceprezydent USA i wspomniał słowa rosyjskiego pisarza i noblisty Aleksandra Sołżenicyna: „Gdyby kazano mi wskazać pokrótce główną cechę XX wieku, nie mógłbym znaleźć nic bardziej precyzyjnego niż to – człowiek zapomniał Boga”.-  Ci – dodał – którzy „chcieli przeobrazić świat siłą, nie mieli jednak ostatniego słowa, ponieważ coś większego” stanęło naprzeciw. Przez 40 lat rządów komunistycznych, Polska i inne narody ujarzmione, przetrwały brutalną kampanię niszczenia ich historii, praw i wiary. Wy jednak nigdy nie straciliście ducha – podkreślał Mike Pence.

>>> Premier Wielkiej Brytanii oddaje hołd Polakom

Zdjęcie: uroczystości na Placu Piłsudskiego. Mike Pence wita się z prezydentem Andrzejem Dudą, fot. Leszek Szymański, PAP

Polacy zawołali: My chcemy Boga

W kolejnych słowach polityk wspominał pierwszą pielgrzymkę Jana Pawła II do Polski. – W 1979 roku jeden z wielkich synów Polski wrócił do domu – to papież Jan Paweł II. Na tym placu nauczał, że naród polski nie mógłby zrozumieć swojej historii i swojej przyszłości bez największego źródła siły i dobra. Wizyta ojca świętego wywołała rewolucje sumienia w całym kraju – w 16 miesięcy powstała Solidarność i stała się oficjalne uznanym związkiem zawodowym. To stało się po raz pierwszy w całym bloku komunistycznym – podkreślał Pence. – Siła z tej pielgrzymki wyraziła się też w upadku muru berlińskiego i Związku Radzieckiego. Tego dnia, w tym miejscu, papież Jan Paweł II mówił, że człowiek nie może do końca zrozumieć sam siebie bez Chrystusa – kontynuował prezydent.

Ojciec Święty wypowiedział te słowa, w tym miejscu i miliony Polaków bez strachu powiedziało: My chcemy Boga!  A ich głos rozszedł się echem po całym kraju i po całym świecie (Mike Pence, Plac J. Piłsudskiego, Warszawa, 1.09.2019).

fot. Leszek Szymański, PAP

Wiceprezydent wskazał również na krzyż stojący na Placu Piłsudskiego, gdzie odbywały się główne uroczystości upamiętniające wybuch II wojny światowej. – Krzyż upamiętniający ten historyczny moment stoi tutaj przed nami. To symbol polskiej wiary, ale także polskiej nadziei i determinacji. Jest wiecznym testamentem ufności polskiego narodu. Krzyż ten mówi, że prawdziwa solidarność między ludźmi i narodami jest możliwa wtedy, gdy jest postrzegana jako światło opatrznościowego Stwórcy – zakończył Mike Pence i zaapelował:  „Pozwólmy, by te słowa, z tego placu i te prawdy nigdy nie zostały zapomniane. Tam, gdzie jest duch Pana, tam jest i wolność”.

>>> Biskupi na 1. września

Dziś ewangelik, kiedyś katolik

Mike Pence pochodzi ze stanu Indiana. To prawnik i polityk związany z Partią Republikańską, w latach 2001–2013 kongresmen, w latach 2013–2017 gubernator stanu Indiana. Obecnie to 48. wiceprezydent Stanów Zjednoczonych i jednocześnie przewodniczący Senatu Stanów Zjednoczonych. Znawcy amerykańskiej polityki podkreślają, że wiele odniesień do wiary i religii w wystąpieniu Pence’a wynika z jego głębokiej religijności. W dzieciństwie i wczesnej młodości był rzymskim katolikiem i demokratą. Wiele razy podkreślał, że w politykę zaangażował się dzięki takim ludziom jak John F. Kennedy i Martin Luther King. Podczas pobytu w college’u Pence konwertował na ewangelikalizm. Jego poglądy polityczne przesunęły się w prawo – jak sam przyznawał- „dzięki zdroworozsądkowemu konserwatyzmowi Ronalda Reagana”, z którym zaczął się utożsamiać.

Galeria (3 zdjęcia)
Wiceprezydent USA: krzyż to symbol polskiej wiary, nadziei i determinacji
6 (100%) 3 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze