fot. pixabay

Wielkanoc obrządków wschodnich: wtorek paschalny to odwiedziny cmentarzy

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Prawosławni w województwie podlaskim czy grekokatolicy na Podkarpaciu w pierwszy wtorek po Świętach Wielkanocnych odwiedzają cmentarze. W tradycji Kościoła wschodniego jest to trzeci dzień Świąt Wielkanocnych. Niektórzy wierni przynoszą na groby bliskich pisanki.

W tym roku Wielkanoc w Cerkwi i innych Kościołach wschodnich, m.in. u grekokatolików, wypadła tydzień później niż u katolików. Wynika to z nieco innego sposobu wyliczania daty tego święta w obu obrządkach. Dlatego tylko raz na kilka lat termin jest wspólny, bo zwykle Kościoły wschodnie obchodzą to święto później, a różnica może być nawet pięciotygodniowa.

Zdjęcie: śniadanie wielkanocne dla potrzebujących w Prawosławnym Ośrodku Miłosierdzia Eleos, fot. Marcin Onufryjuk, PAP

W Białymstoku, stolicy regionu, gdzie są największe w kraju skupiska prawosławnych, duży ruch tradycyjnie panuje na cmentarzu prawosławnym przy ul. Wysockiego, należącym do parafii pw. Wszystkich Świętych. Duchowni od rana święcą tam groby. Liturgii i panichidzie (modlitwie za zmarłych) przewodniczyć będzie w tej parafii bp supraski Andrzej. Podobne uroczystości odbywają się we wtorek również w innych miejscowościach Białostocczyzny. W niektórych miejscach malowane jajka przynoszono na cmentarze już w przedświąteczną sobotę, gdy wierni odwiedzali groby bliskich po święceniu pokarmów. Pisanka pozostawiona na grobie ma symbolizować udział w zmartwychwstaniu. W Wielką Sobotę zrobił tak też zwierzchnik Cerkwi w Polsce metropolita Sawa, który na cmentarzu prawosławnym na Woli w Warszawie odwiedził groby m.in. metropolitów i arcybiskupów, zapalając tam znicze i zostawiając pisanki.

fot. pixabay

Radonica

Okres paschalny, po Wielkiej Nocy, jest w Cerkwi ważnym czasem wspominania zmarłych. Jest to przede wszystkim tzw. Radonica – dzień wspominania i modlitw za zmarłych, przypadający w drugi wtorek po Zmartwychwstaniu Pańskim. Wówczas także na cmentarzach pojawią się nie tylko znicze, ale również pisanki. W wielu podlaskich wsiach praktykuje się też zwyczaj noszenia pisanek na cmentarze w niedzielę i poniedziałek, tydzień po Świętach Wielkanocnych.

W związku ze Świętami Wielkanocnymi w części szkół, tam gdzie są skupiska prawosławnych, jest dzień wolny od zajęć lekcyjnych. W Białymstoku wolne mają uczniowie 51 z 70 szkół podstawowych i średnich. Podobnie było w miniony poniedziałek, drugi dzień Wielkanocy obrządków wschodnich.

Zdjęcie: Jutrznia Wielkanocna w greckokatolickim soborze archikatedralnym w Przemyślu, fot. Darek Delmanowicz, PAP

Również grekokatolicy obchodzący teraz Wielkanoc, w drugi i trzeci dzień świąt wspominają zmarłych. „U grekokatolików oktawa po Wielkanocy jest czasem szczególnym, czasem modlitwy i pamięci za zmarłych” – mówi dziekan sanocki i proboszcz parafii greckokatolickiej w Komańczy w Bieszczadach ks. Andrzej Żuraw. Duchowny podkreślił, że pamięć oddawana zmarłym w okresie Wielkanocy jest „nawiązaniem do zmartwychwstania Chrystusa”.

Nie żałoba, a nadzieja

„Wspominanie zmarłych nie ma charakteru żałobnego. Jest w nim element nadziei, a więc oczekiwania, że tak, jak zmartwychwstał Chrystus, który jest Panem i Zbawicielem dla chrześcijan, że również oni będą uczestniczyć w zmartwychwstaniu; ci którzy zmarli i ci którzy czekają na moment przejścia z życia do śmierci” – zaznaczył ks. Żuraw.

fot. Darek Delmanowicz, PAP

Przedstawiciele polskiej Cerkwi liczbę wiernych szacują na 450-500 tys. osób. Według danych GUS w ostatnim spisie powszechnym przynależność do Kościoła prawosławnego w Polsce zadeklarowało 156 tys. osób, ale hierarchowie Cerkwi uznają te dane za niemiarodajne. Liczba grekokatolików w Polsce szacowana jest na ok. 50 tys.

Zobacz także
Wasze komentarze