fot. Emanuel Szymański/Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej

Wielkopostny Dzień Kobiet w sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej [+GALERIA]

„Z Maryją, Kobietą mężną, pod krzyżem Jezusa” to hasło tegorocznego Dnia Kobiet świętowanego w duchu wielkopostnym w sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej. Wydarzenie zgromadziło w licheńskiej bazylice wiele kobiet, które pragnęły przeżyć ten dzień w atmosferze modlitwy i refleksji, wpatrując się w postać Maryi jako wzór odwagi, wierności i nadziei w chwilach życiowych trudności.

Mszy św. sprawowanej w bazylice licheńskiej przewodniczył ks. Łukasz Dzikiewicz, duszpasterz kobiet diecezji włocławskiej. Homilię wygłosił ks. Adam Stankiewicz MIC, przełożony licheńskiej wspólnoty zakonnej Księży Marianów.

W swoim słowie kapłan nawiązał do fragmentu Ewangelii opisującego spotkanie Jezusa z Samarytanką przy studni. Ksiądz Stankiewicz zwrócił uwagę, że Chrystus przychodzi do człowieka z prostą prośbą: „Daj mi pić”. Jak podkreślił, nie chodzi jednak o zwykłą wodę, lecz o wiarę i otwarcie serca na obecność Boga w codziennym życiu. To pytanie – jak zaznaczył kapłan – Jezus kieruje dzisiaj również do każdego człowieka, zapraszając go do osobistej relacji i zaufania.

>>> Tulipany dla pań, cisza dla panów [FELIETON]

Rozważając tajemnicę Wielkiego Postu, ks. Adam Stankiewicz przywołał także obraz Golgoty. W chwili cierpienia i śmierci Jezusa wielu uczniów ogarnął lęk i zwątpienie, jednak pod krzyżem pozostała Maryja. – „Zobaczcie, że Maryja, kiedy stoi pod krzyżem Jezusa w najtrudniejszej chwili swojego życia nie ucieka, nie wątpi, ale trwa”. Owo trwanie kapłan określił mianem męstwa Maryi, które nie krzyczy, lecz jest cichym trwaniem. Jej obecność staje się znakiem niezwykle mocnej odwagi, która wypływa z głębokiej wiary i nadziei pokładanej w Bogu.

fot. Emanuel Szymański/Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej

Podczas liturgii wymownym momentem była procesja z darami. Kobiety, w różnym wieku i różnego stanu, przyniosły do ołtarza bukiety kwiatów symbolizujące dziesięć cnót Najświętszej Maryi Panny: czystość, roztropność, pokorę, wierność, pobożność, posłuszeństwo, ubóstwo, cierpliwość, miłosierdzie oraz boleść. Niesione przez kobiety lilie, róże, goździki, fiołki stały się wyrazem wdzięczności i jednocześnie przypomnieniem o duchowych wartościach, które Maryja ukazuje każdej kobiecie nie tylko do podziwiania, lecz do naśladowania i pielęgnowania w sobie.

Posługę muzyczną podczas Mszy św. pełnił Chór Bazyliki Licheńskiej „Stabat Mater”. Po zakończeniu Mszy św. chór wykonał również koncert pieśni pasyjnych, który wprowadził zgromadzonych w atmosferę skupienia i refleksji nad tajemnicą męki Chrystusa oraz pomógł jeszcze głębiej przeżyć czas Wielkiego Postu.

O znaczenie kobiecej wrażliwości i troski w życiu Kościoła zapytaliśmy ks. Łukasza Dzikiewicza, duszpasterza kobiet diecezji włocławskiej. Jak podkreślił, rola kobiet ma swoje głębokie źródło w Piśmie Świętym oraz w nauczaniu Kościoła.

– Już w Księdze Rodzaju czytamy, że Bóg stworzył kobietę jako „pomoc odpowiednią” dla mężczyzny. O tej prawdzie przypominał także św. Jan Paweł II w liście apostolskim „Mulieris dignitatem”. Kobieca wrażliwość, troska i miłość są dziś bardzo potrzebne w życiu Kościoła – w codziennym towarzyszeniu Słowu Bożemu, w zaangażowaniu we wspólnotę oraz w duchowym wsparciu dla kapłanów. Kobiety same stają się także świadkami nadziei, dzieląc się doświadczeniem spotkania z Chrystusem – zaznaczył piękną wartość kobiet ks. Dzikiewicz.

Duszpasterz skierował również słowa otuchy do kobiet przeżywających trudności i codzienne wyzwania.

– Najlepszą odpowiedzią są słowa Jezusa z Ewangelii o Samarytance. Chrystus jej nie potępia, ale zaprasza do nowej relacji z Bogiem. To przypomnienie, że nawet trudne doświadczenia nie przekreślają człowieka. Pan Bóg zawsze daje możliwość powrotu i niech będzie dla kobiet światłem oraz źródłem pokoju na ich codziennej drodze.

Wielkopostny Dzień Kobiet w licheńskim sanktuarium był nie tylko okazją do wspólnej modlitwy, ale także do umocnienia wiary i nadziei. Wpatrując się w Maryję – Kobietę mężną, która wiernie trwała pod krzyżem swojego Syna – uczestniczki spotkania mogły na nowo odkryć, że prawdziwa siła człowieka rodzi się z zaufania Bogu, z wiary, która pozwala trwać nawet wtedy, gdy nie wszystko jest zrozumiałe.

Nadia Lisowska

Galeria (11 zdjęć)
Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze