fot. PAP/Vladyslav Musiienko

Wysłanniczka Rady Europy w Monachium: odbudowa Ukrainy to także pomoc dzieciom, które znają tylko świat wojny

W Ukrainie rośnie pokolenie, które nie zna rzeczywistości innej niż wojenna – ostrzegła w rozmowie z PAP na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Thordis Gylfadottir, była szefowa MSZ Islandii, a obecnie specjalna wysłanniczka Rady Europy ds. ukraińskich dzieci.

Podkreśliła, że odbudowa kraju musi obejmować wsparcie psychologiczne dla dzieci, rodzin i weteranów.

Jak tłumaczy Gylfadottir, szacunki dotyczące ukraińskich dzieci porwanych przez Rosjan różnią się. – Zgodnie z danymi ukraińskimi chodzi o 19,5 tys. dzieci. Ale Humanitarian Research Lab przy Uniwersytecie Yale śledzi np. 35 tys. dzieci w 216 lokalizacjach na terenie Rosji – zaznaczyła rozmówczyni PAP.

Islandka ostrzega, że w Rosji doszło do uproszczenie procedur adopcyjnych. – Dzieciom zmienia się nazwiska. Podejmowane są działania zmierzające do wymazania ich tożsamości i historii. Dzieje się to zasadniczo od 2014 roku, a od 2022 roku na szerszą skalę – informuje.

>>> Ukraina: w wyniku rosyjskiej agresji zniszczeniu uległo 1685 obiektów dziedzictwa kulturowego

Specjalna wysłanniczka Rady Europy mówi przy tym o sukcesach. Na Ukrainę udało się sprowadzić dotychczas prawie 2 tys. porwanych przez Rosjan dzieci. Skutecznością na tym polu wykazał się mediujący Katar. Dzięki wysiłkom władz tego państwa doprowadzono do domu nieco poniżej setki dzieci.

– Zarazem zdecydowana większość z niemal 2 tys. dzieci, które wróciły na Ukrainę, została odzyskana dzięki działaniom organizacji pozarządowych działających na Ukrainie. Dlatego chcę wykorzystać okazję, by nagłośnić ich pracę. Wspomnę tu o organizacjach Save Ukraine oraz Bring Kids Back – powiedziała była szefowa MSZ Islandii.

– Bardzo ważne jest również uwzględnienie faktu, że na terytoriach czasowo okupowanych przebywa nawet 1,6 mln dzieci i nie mamy jasnego obrazu ich sytuacji – przyznaje rozmówczyni PAP. Nie jest jasne, ile z nich jest poddawane indoktrynacji, gdzie dokładnie się znajdują, jak zostały zabrane i przez kogo.

– Wiemy jednak, że działania te odbywają się na szeroką skalę, są systematyczne. Realizowane przez Federację Rosyjską od najwyższych szczebli władzy po struktury niższego poziomu – mówi Gylfadottir.

Jak tłumaczy, „najlepszym sposobem na uwolnienie dzieci byłoby wyzwolenie ziemi, na której żyją”. – Gdy czasem mówi się o ustępstwach ze strony Ukrainy w kontekście negocjacji pokojowych brzmi to tak, jakby chodziło wyłącznie o terytorium. A przecież na tych terytoriach żyją ludzie – zauważa. W przypadku dzieci na terytoriach nieokupowanych Ukrainy Gylfadottir za największe wyzwanie uznaje traumę związaną z wojną. – Dla nas, dorosłych, czas płynie inaczej. Przeżywamy kolejne dni, ważne momenty, jedziemy na konferencję, kończymy projekt. Ale cztery lata w życiu dziecka to jak całe życie. Na Ukrainie rośnie całe pokolenie, które nie zna innej rzeczywistości niż wojenna – ostrzega była szefowa MSZ Islandii.

fot. PAP/Yevhen Titov

– Dlatego gdy rozmawiamy o odbudowie Ukrainy, to nie może ona dotyczyć wyłącznie infrastruktury energetycznej, mostów i dróg. Nie da się odbudować państwa bez wsparcia dla jego obywateli, a zwłaszcza dzieci, które będą musiały na nowo nauczyć się ufać. Stąd wsparcie psychologiczne i pomoc w leczeniu traumy są kluczowe. Dla dzieci, ale także dla rodzin i weteranów – wyjaśnia Gylfadottir.

Dodaje przy tym: – Ukraińcy muszą widzieć, nie tylko w słowach, lecz także w czynach, że jesteśmy z nimi, że robimy wszystko, co w naszej mocy, by ich wspierać.

Gylfadottir ubolewa zarazem, że Europejczycy „w praktyce nie są aktywnymi uczestnikami przy stole negocjacyjnym” podczas rozmów pokojowych, choć ponoszą główny finansowy ciężar wspierania odpierającej inwazję rosyjską Ukrainy. Jej zdaniem na tegorocznej Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa widać było jednak, że „Europejczycy przyswajają fakt, że świat i rola USA zmieniły się”.

>>> Ukraina: w rosyjskich atakach zginęły co najmniej dwie osoby, dziesięć zostało rannych

Thordis Kolbrun Reykfjord Gylfadottir była w latach 2021-2023 oraz ponownie w 2024 roku szefową MSZ Islandii. Od lutego 2025 roku pełni funkcję Specjalnego Wysłannika Sekretarza Generalnego Rady Europy ds. sytuacji dzieci Ukrainy. W Monachium wzięła m.in. udział w zamkniętej kolacji wysokich rangą polityków europejskich i amerykańskich, z udziałem szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego, prezydenta Czech Petra Pavla oraz premier Danii Mette Frederiksen.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze