fot. zdjęcie poglądowe/Pipe Vasquez/pexels

fot. zdjęcie poglądowe/Pipe Vasquez/pexels

Zakonnica przebiegła maraton i pobiła rekord. Chodzi o ponad pół miliona dolarów

Franciszkanka z Chicago s. Stephanie Baliga po raz kolejny przebiegła maraton, by zebrać pieniądze dla ubogich sąsiadów. Jej drużyna zebrała w tym roku prawie 580 tys. dolarów – najwięcej w historii akcji. – Bieganie to trening do wzrastania w życiu duchowym – mówi zakonnica.

W niedzielę 11 października s. Stephanie Baliga stanęła na starcie maratonu w Chicago razem z ponad 55 tys. biegaczy – to rekordowa liczba uczestników. Zakonnica ze zgromadzenia Franciscans of the Eucharist of Chicago biega w tym maratonie od 2011 r. Według portalu Aleteia był to jej 15. start z rzędu.

>>> Bp Stułkowski: zaangażowanie w ewangelizację nie może być ucieczką od codziennych obowiązków

Cel od lat jest ten sam: zebrać pieniądze dla Misji Matki Bożej Anielskiej (Mission of Our Lady of the Angels), którą siostry prowadzą w zaniedbanej dzielnicy na zachodzie Chicago.

Rekordowa zbiórka

Drużyna Team OLA liczyła w tym roku 192 maratończyków, w tym dwie współsiostry s. Stephanie – s. Bridget i s. Eleanor. Kolejnych 30 osób pobiegło półmaraton. Razem zebrali ponad 607 tys. dolarów, co jest nowym rekordem akcji. Od 2011 r. drużyna zebrała łącznie ponad 3,2 mln dolarów.

Maraton to jedyna duża zbiórka wspólnoty. Pieniądze trafiają przede wszystkim do banku żywności, z którego co miesiąc korzysta od 3 do 4 tys. rodzin. Siostry budują też osobny dom nowicjatu za 4 mln dolarów, a po zakończeniu budowy chcą rozszerzyć swoją działalność.

Od kariery sportowej do zakonu

W czasie studiów s. Stephanie biegała w drużynie University of Illinois i należała do najszybszych zawodniczek w kraju. Planowała karierę zawodową, ale na drugim roku studiów przeszkodziła jej kontuzja stopy. Zaczęła wtedy rozeznawać inną drogę i w 2010 r., w wieku 22 lat, wstąpiła do zgromadzenia.

Jej rekord życiowy w maratonie to 2 godz. 53 min. W 2020 r., gdy z powodu pandemii odwołano maraton w Chicago, przebiegła cały dystans na bieżni w piwnicy klasztoru. Uzyskała czas 3 godz. 33 min i zgłosiła go do Księgi Rekordów Guinnessa jako pierwszy taki wynik kobiety.

Na co dzień uczy religii w szkole św. Sylwestra w Chicago i przygotowuje dzieci do sakramentów. Archidiecezjalne biuro szkół katolickich wyróżniło tę szkołę jako placówkę, w której największy odsetek uczniów deklaruje, że Bóg jest bardzo obecny w ich życiu. Według zgromadzenia s. Stephanie zainspirowała dziesiątki uczniów do przyjęcia chrztu.

Szkoła cierpliwości

Dla s. Stephanie bieganie jest szkołą cnót: dyscypliny, wytrwałości i pokory. Uczy też, jak przyjmować cierpienie i ofiarować je Bogu razem z Eucharystią.

Początkującym – w sporcie i w modlitwie – radzi przede wszystkim cierpliwość wobec siebie. Szybko dochodzi się do własnych granic i odkrywa, że nie jest się niezniszczalnym. Postęp przychodzi powoli, zarówno w treningu, jak i w oddawaniu serca Jezusowi.

Zapisy do drużyny Team OLA na maraton w 2027 r. już trwają.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze