Dzielni strażacy z Łomży odebrali w nocy poród na krajowej „61”. Mundurowi pracowali przy zdarzeniu drogowym w okolicach miejscowości Budy Czarnockie, kiedy zatrzymało się przy nich auto.

fot: Joanna Bajkiewicz, współeczesna.pl

Podjechał kierowca skody. Roztrzęsionym głosem krzyczał, że jego siedząca obok żona zaczęła już rodzić. Rozpoczęta akcja porodowa uniemożliwiała już jednak dojazd do szpitala. Funkcjonariusze natychmiast skierowali auto na pobocze ustawiając je w bezpiecznym miejscu i jednocześnie, za pośrednictwem dyżurnego jednostki wezwali karetkę pogotowia. Dosłownie kilka minut później odbierali już poród. Dziewczynka i jej mama trafiły do szpitala.

Rodzice wdzięczni, lekarze chwalą
Strażacy z Łomży usuwali w poniedziałek nad ranem plamę oleju po kolizji dwóch aut w Budach Czarnockich (woj. podlaskie), gdy podjechał do nich mężczyzna prosząc o pomoc. Strażacy poradzili sobie z akcją porodową profesjonalnie, urodziła się zdrowa dziewczynka. – Noworodka zabezpieczono przed utratą ciepła, udzielono wsparcia psychicznego i monitorowano funkcje życiowe matki i nowonarodzonej dziewczynki – relacjonował zastępca komendanta PSP w Łomży bryg. Grzegorz Wilczyński.

Po porodzie strażacy w eskorcie policji ruszyli w kierunku Łomży na spotkanie z ambulansem. Szczęśliwą, powiększaną już rodzinę, przejęła w okolicach Marianowa załoga karetki pogotowia. Strażacy już zapowiedzieli, że odwiedzą szczęśliwą mamę i jej córeczkę w szpitalu.

Przy nietypowych porodach – np. w samolotach czy pociągach – pracownicy tych miejsc często przyznają rodzicom pewne ulgi (np. na przejazd dla dziecka). Ciekawe co takim prezentem mogło by być w tym przypadku? 🙂

Oceń ten artykuł


źródło: mylomza.pl, Redakcja

Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.