Już w najbliższy piątek – w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa – biskup warszawsko-praski bp Romuald Kamiński podniesie do rangi sanktuarium bazylikę mniejszą Najświętszego Serca Jezusowego, którą opiekują się salezjanie. Uroczystość odbędzie się w czasie nawiedzenia kopii Jasnogórskiego Wizerunku.

– Będzie to dla nas wielkie święto, podczas którego przybywająca do nas w cudownym wizerunku Matka Zbawiciela, niejako zawierzy nas wszystkich Sercu swojego Umiłowanego Syna, którego kult liczy tu już prawie sto lat – mówi proboszcz parafii ks. Edmund Modzelewski.

Zdjęcie: Bazylika Najświętszego Serca Jezusowego (ul.Kawęczyńska, warszawska Praga), fot: YouTube

Wypraszają łaski
Obraz, przed którym od dziesiątków lat modlą się wierni, został namalowany przez Wincentego Łukasiewicza. Początkowo wisiał on nad tabernakulum w obszernej drewnianej kaplicy mieszczącej nawet tysiąc osób. Po wybudowaniu bazyliki został przeniesiony do absydy świątyni. W 1953 roku po stworzeniu mozaiki znalazł się w bocznej kaplicy. – Mimo to, kolejne pokolenia ludzi wypraszają przed nim łaski uzdrowienia z alkoholizmu, nałogu narkotykowego czy uzdrowienie relacji w swoich rodzinach – wyznaje ksiądz Modzelewski, który po objęciu urzędu proboszcza cztery lata temu odrestaurował wizerunek Najświętszego Serca Jezusowego.

Zdjęcie: wnętrze świątyni, fot: bazylika.salezjanie.pl

Pierwsze piątki
Duchowny podkreśla, że w pierwsze piątki miesiąca do świątyni przybywają wierni z całej Warszawy, a nawet i okolic. – W konfesjonałach spowiada wówczas nawet sześciu zakonników, a Mszę trzeba celebrować przy ołtarzu głównym bazyliki, ponieważ wierni nie mieszczą się w kaplicy, gdzie jest stała adoracja Najświętszego Sakramentu.

W przyszłym roku bazylika Najświętszego Serca Jezusowego będzie świętowała stulecie swojego istnienia. Została ona wzniesiona dzięki staraniom i środkom finansowym księżnej Marii Radziwiłłowej z Zawiszów. Świątynia wzorowana jest na bazylice świętego Pawła za Murami w Rzymie.

Historia obrazu
Obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa – na życzenie fundatorki, księżnej Marii Radziwiłłowej – został namalowany w 1907 roku, taka data jest podana na odwrocie obrazu. Jego autorem jet Wincenty Łukaszewicz, który był uznanym malarzem religijnym w swojej epoce. Studiował w Akademii Petersburskiej, a jeden z jego obrazów – „Anioł uwalniający św. Piotra z ciemnicy” – został nagrodzony medalem.

Obraz Serca Pana Jezusa od samego początku umieszczony był w ołtarzu głównym w drewnianej kaplicy, zastępującej budującą się obecną Bazylikę. W 1919 r. po ustanowieniu parafii pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego przy drewnianej kaplicy wzrosła popularność i kult Obrazu. Po konsekracji obecnej Bazyliki Obraz Serca Pana Jezusa przeniesiono z kaplicy do nawy głównej w Bazylice i zawieszono Go w prezbiterium, gdzie odbierał cześć aż do 1953 roku., kiedy to przełożony wspólnoty salezjańskiej, ks. Wincenty Kilian (również artysta malarz) wykonał polichromię apsydy z wielką postacią Jezusa z otwartym Sercem. Wtedy obraz autorstwa Łukaszewicza przeniesiono do zakrystii, gdzie przetrwał 55 lat. W pierwszych latach tego wieku wskutek niewłaściwej konserwacji i przemalowania Obraz utracił pierwotny wygląd.

Zdjęcie: fragment obrazu z Bazyliki Kawęczyńskiej, a już niedługo sanktuarium Najświętszego Serca Jezusa, fot: bazylika.salezjanie.pl

Powrót do historii
W początkach 2014 roku konserwator Ewa Moroz-Henriksen żmudną pracą usunęła przemalowania, przeprowadziła renowację i konserwację obrazu, a przede wszystkim przywróciła Mu pierwotny wygląd. Ten właśnie wizerunek Serca Jezusowego udostępniono Parafianom i Gościom z nadzieją, że podobnie jak przodkowie otoczą Go czcią i modlitwą, a wymodlone przed Nim łaski umocnią ich wiarę i miłość do Najświętszego Serca Jezusowego.

Nowe sanktuarium Najświętszego Serca Jezusowego
6 (100%) 2 ocen.


Udostepnij

FacebookTwitterGoogle+

Wspomóż nas Przyjaciele misji

«
»

Wasze komentarze

Skomentuj jako pierwszy.