Ulice Libanu, fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Liban czeka na papieża [+GALERIA]

Liban i Turcja przygotowują się do wizyty papieża Leona XIV. Będzie to pierwsza zagraniczna podróż Leona XIV. Odbędzie się ona w dniach 27 listopada – 2 grudnia. Papież odwiedzi Ankarę, Stambuł i Bejrut. Głównym celem podróży jest upamiętnienie 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego.

Przygotowania do wizyty Ojca Świętego trwają już w Bejrucie, stolicy Libanu. W pejzażu miasta zapisał się zniszczony port, gdzie w 2000 roku doszło do potężnego wybuchu. – Te dzielnicy Bejrutu nie są w pełni odbudowane. Wybuch, do którego doszło 4 sierpnia 2020 roku, spowodował ogromne zniszczenia. To bardzo istotne z tego względu, że miejscowy port odpowiada za dostawy zboża, żywności. Trudno sobie wyobrazić, jak Libańczycy mogliby bez niego funkcjonować – mówi Maciej Dubicki, specjalista ds. komunikacji Caritas Polska.

Do stolicy Libanu, Bejrutu, papież przyleci w niedzielę 30 listopada, gdzie spotka się z prezydentem Josephem Aounem i wygłosi przemówienie do władz. W poniedziałek 1 grudnia papież pojedzie do miejscowości Annaja, znanego chrześcijańskiego centrum pielgrzymkowego. W tamtejszym monasterze maronickim znajduje się grób św. Szarbela Machlufa, mnicha i pustelnika, który żył w XIX wieku.

fot. PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Następnie w narodowym sanktuarium maryjnym w Harissie Leon XIV spotka się z duchowieństwem. Będzie też uczestniczyć w wydarzeniu ekumenicznym i międzyreligijnym na placu Męczenników i spotka się z młodzieżą.

We wtorek 2 grudnia, w ostatnim dniu wizyty w Libanie, papież odwiedzi w Bejrucie szpital prowadzony przez siostry franciszkanki. Pomodli się też w miejscu wybuchu w bejruckim porcie 4 sierpnia 2020 roku, w którym ponad 200 osób zginęło, a 7,5 tysiąca zostało rannych. Na zakończenie pobytu papież odprawi mszę na wybrzeżu. Po południu wróci do Rzymu.

Galeria (9 zdjęć)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze