fot. Armando Suarez Cueto/unsplash

Hiszpania: siostry ze Zgromadzenia Boskiego Serca opuszczają Huelvę

Siostry ze Zgromadzenia Boskiego Serca opuszczają położoną na południowym zachodzie Hiszpanii Huelvę. Zakonnice z tego zgromadzenia posługiwały w tym andaluzyjskim mieście od ponad 60 lat pracując głównie z dziećmi oraz młodzieżą. Jednym z głównych miejsc posługi sióstr zakonnych była działająca w Huelvie szkoła imienia Kardynała Spínoli, założyciela tej kongregacji.

Władze zgromadzenia sprecyzowały, że opuszczenie przez zakonnice miasta ma związek ze spadającą liczbą powołań, a także sędziwym wiekiem posługujących tam sióstr zakonnych. Dodały, że w dalszym ciągu posługę w szkole będą prowadzić świeccy powiązani ze Zgromadzeniem Boskiego Serca w ramach Fundacji Spínola. Z zapowiedzi władz zakonu wynika, że „placówka oświatowa będzie kontynuowała swoją misję i zachowa chrześcijańską tożsamość”.

Zgromadzenie Sióstr Boskiego Serca zostało założone przez kardynała Marcelo Spínolę w 1985 r. , który wówczas zasiadał na urzędzie ordynariusza diecezji Coria, w zachodniej Hiszpanii. Jednym z głównych celów nowego zakonu było krzewienie oświaty katolickiej i praca z dziewczętami. Kierowane pod koniec XIX w. przez siostrę Celię Mendes zgromadzenie szybko uruchomiło nowe domy zakonne w różnych miejscach Hiszpanii. Ważnym regionem posługi zakonnic stała się Andaluzja, gdzie kierowane przez siostry placówki oświatowe stały się w I połowie XX w. czołowymi szkołami regionu. W 1960 r. zakonnice przybyły do Huelvy, gdzie uruchomiły szkołę dla 150 dziewcząt. Działające obecnie na terenie 11 hiszpańskich prowincji, od 1996 r. uczy w szkole w Huelvie także chłopców. Szkoła należy do jednej z najlepszych w Andaluzji.

Liczące około 300 sióstr zakonnych zgromadzenie działa poza Hiszpanią w ośmiu krajach świata, m.in. w Brazylii, Angoli oraz w Japonii i na Filipinach.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze