fot. PAP/Marian Zubrzycki

fot. PAP/Marian Zubrzycki

82. rocznica likwidacji Litzmannstadt Getto – pamięć o ofiarach deportacji

– Nie możemy pozwolić, aby pamięć o ofiarach Litzmannstadt Getto została zatarta – wybrzmiało podczas piątkowych uroczystości na Stacji Radegast w Łodzi, gdzie 28 sierpnia upamiętniono 82. rocznicę likwidacji łódzkiego getta. Archidiecezję Łódzką reprezentowali bp Piotr Kleszcz oraz ks. Hieronim Wróblewski.

W piątkowe przedpołudnie, 28 sierpnia, na Stacji Radegast w Łodzi odbyły się uroczystości związane z 82. rocznicą likwidacji Litzmannstadt Getto. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz miasta, środowisk żydowskich, instytucji zajmujących się zachowaniem pamięci o ofiarach Zagłady oraz mieszkańcy Łodzi. Archidiecezję Łódzką reprezentował bp Piotr Kleszcz, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej, oraz ks. Hieronim Wróblewski, członek Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem Konferencji Episkopatu Polski.

fot. PAP/Marian Zubrzycki
fot. PAP/Marian Zubrzycki

29 sierpnia 1944 roku z Łodzi wyruszył ostatni transport Żydów z Litzmannstadt Getto. Jego celem był obóz Auschwitz-Birkenau. Tym samym zakończyła się historia łódzkiego getta – drugiego pod względem wielkości getta utworzonego przez Niemców na okupowanych ziemiach polskich i jednego z największych w okupowanej Europie.

Podczas piątkowych obchodów szczególnie wybrzmiały świadectwa dwojga ocalałych z łódzkiego getta. Ich wspomnienia przypomniały o losie tysięcy osób, które w czasie niemieckiej okupacji zostały zamknięte w getcie, poddane głodowi, chorobom, ciężkiej pracy i terrorowi, a następnie deportowane do obozów zagłady.

Po wystąpieniach ocalałych uczestnicy uroczystości złożyli zapalone znicze. Był to symboliczny wyraz szacunku i pamięci o mieszkańcach Łodzi – Żydach i Romach – którzy zostali deportowani i zamordowani w niemieckich nazistowskich obozach koncentracyjnych i zagłady.

fot. PAP/Marian Zubrzycki
fot. PAP/Marian Zubrzycki

Stacja Radegast, właściwie stacja Marysin, była w czasie II wojny światowej niemieckim punktem przeładunkowym oraz głównym miejscem deportacji mieszkańców Litzmannstadt Getto. To właśnie stąd tysiące ludzi wyruszało w swoją ostatnią drogę.

W pierwszych latach funkcjonowania getta, w latach 1940-1941, stacja pełniła przede wszystkim funkcję punktu przeładunkowego. Dostarczano przez nią żywność, opał i surowce wykorzystywane w getcie oraz niemieckich zakładach pracy. Trafiały tam również transporty Żydów deportowanych do Łodzi z innych części Europy, m.in. z Berlina, Wiednia i Pragi, a także transporty Romów.

fot. PAP/Marian Zubrzycki
fot. PAP/Marian Zubrzycki

Od stycznia 1942 roku Radegast stał się przede wszystkim miejscem deportacji. Niemcy wywozili stąd mieszkańców getta do obozów zagłady, przede wszystkim do Kulmhof w Chełmnie nad Nerem, a w ostatnim okresie także do Auschwitz-Birkenau.

Przez stację Radegast mogło przejść łącznie około 145–200 tys. Żydów i Romów. Dla ogromnej części z nich był to ostatni etap przed deportacją i śmiercią.

Dzisiejsza Stacja Radegast jest jednym z najważniejszych miejsc pamięci o Zagładzie w Łodzi. Każdego roku gromadzą się tutaj ci, którzy chcą oddać hołd ofiarom niemieckich zbrodni i przypominać kolejnym pokoleniom o historii łódzkiego getta.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze