fot. Austin Distel/unsplash

Abp Adrian Galbas zachęca do postu od ekranu i unikania rozrywki

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas zachęca w Wielkim Poście do ograniczenia korzystania z mediów i unikania rozrywki. Jak zaznaczył, post od ekranu jest równie pożyteczny jak ten od pokarmów, a dziś w rozkołysanym informacyjnie świecie – tym bardziej naglący.

Środa Popielcowa rozpoczyna w Kościele katolickim 40-dniowy okres Wielkiego Postu. Z tej okazji metropolita warszawski napisał list do wiernych, w którym przypomniał, że jest to czas „duchowej odnowy”.

Zachęcając do wyjścia wzorem Chrystusa na pustynię, wyjaśnił, że nie oznacza to opuszczenia swojego miejsca zamieszkania, a znalezienie czasu na wewnętrzną ciszę i modlitwę.

>>> Abp Adrian Galbas: mam sakramenty, mam Słowo, codziennie mogę podchodzić do Światła

„Pustynia jest miejscem milczenia i samotności; to oddalenie od spraw codziennego życia, od hałasu i powierzchowności. Pustynia jest miejscem Absolutu, miejscem wolności, stawiającym człowieka w obliczu pytań ostatecznych (…), jest miejscem łaski. (…) Człowiek spotyka tam swego Stwórcę. Wielkie sprawy zaczynają się na pustyni, w milczeniu i ubóstwie” – napisał abp Galbas, cytując kard. Ratzingera.

Wśród oferowanych przez Kościół katolicki w Wielkim Poście propozycji duszpasterskich wskazał rekolekcje parafialne, Gorzkie żale czy medytację Słowa Bożego podczas nabożeństw drogi krzyżowej.

Metropolita warszawski zachęcił do unikania „gwałtownej rozrywki, udziału nie tylko w hucznych zabawach, ale w ogóle w zabawach”.

„Bądźmy też bardziej oszczędni w korzystaniu z mediów. Nie trzeba poświęcać im tyle czasu, nie muszą tak bardzo angażować naszych emocji i naszych nerwów. W Wielkim Poście nie trzeba pościć jedynie od pokarmów. Post od ekranu jest równie pożyteczny, a dziś w rozkołysanym informacyjnie świecie – jest tym bardziej naglący” – ocenił abp Galbas.

Zachęcił do zaangażowania się w zbliżający się V Synod Archidiecezji Warszawskiej.

fot. ks. Marek Weresa/Vatican Media

„Chodzi o to, by spokojnie – w parafiach i wspólnotach poza- i ponadparafialnych – porozmawiać o naszym lokalnym Kościele. Zadajmy sobie proste pytanie: co jest w nim dobre, a zatem wymaga umocnienia i kontynuowania, a co potrzebuje jakiejś zmiany?” – napisał.

Wyjaśnił, że „słuchanie synodalne wymaga powstrzymania osądu, domaga się cierpliwości i pokory”.

>>> Abp Adrian Galbas w szpitalnej kaplicy: cierpienie nie uszlachetnia, uszlachetnia miłość

„Odwaga rozumienia wymaga cierpliwego i pokornego wchodzenia w sposób myślenia innych, a więc przekraczania własnych schematów, uprzedzeń czy teologicznych uproszczeń. To wymaga duchowej przemiany: uznania, że nie wszystko jeszcze wiem i że moje rozumienie sprawy – jeśli nie przyjmę głosu drugiego – może być niepełne. Aby tak postępować, potrzeba pracy nad pokorą, rezygnacji z kontroli i dominacji nad interpretacją rzeczywistości. Bez tego nie jest możliwe wzajemne zrozumienie, a proces synodalny może się zamienić w spór, w którym każdy szuka jedynie potwierdzenia swoich racji” – napisał.

List zostanie odczytany w najbliższą niedzielę 22 lutego we wszystkich kościołach archidiecezji warszawskiej.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze