PAP/Rafał Guz

Abp Galbas i bp Stułkowski oczekują wyjaśnień od rektora USKW po reportażu TVN24

O złożenie wyjaśnień w sprawie poruszonej w reportażu TVN24 poprosili abp Adrian Galbas i bp Szymon Stułkowski rektora UKSW ks. prof. Ryszarda Czekalskiego. Reportaż przedstawia historię 88-letniej kobiety, która na podstawie umowy zawartej z rektorem UKSW przekazała mu swoje mieszkanie w zamian za dożywotnią opiekę. Ks. Czekalski przekonuje, że działał zgodnie z prawem i wolą seniorki. Zapowiada też „stosowne kroki prawne” z uwagi na „naruszenie dóbr osobistych”.

W reportażu „Superwizjera” TVN24 „Ksiądz rektor i pani Emilia” przedstawiono historię zawarcia umowy dożywocia między rektorem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego ks. prof. Ryszardem Czekalskim a 88-letnią kobietą – panią Emilią.

Według autora materiału, mimo iż rektor zobowiązał się do domowej opieki nad kobietą, ta od ponad roku przebywa w miejskim ośrodku opiekuńczym, który opłacany jest z jej własnej emerytury. Do tego umowa zawarta pomiędzy księdzem a seniorką miała zostać podpisana bez wiedzy jej rodziny oraz osób, które na co dzień faktycznie sprawowały nad nią opiekę. Zignorowany miał zostać również wcześniej spisany testament kobiety.

>>> Finlandia: niebawem otwarcie pierwszej szkoły katolickiej

Na doniesienia medialne zareagowali w środę abp Adrian Galbas (Wielki Kanclerz UKSW) i biskup płocki Szymon Stułkowski (ks. prof. Czekalski jest inkardynowany do diecezji płockiej).

Rzecznicy archidiecezji warszawskiej i diecezji płockiej poinformowali we wspólnym oświadczeniu, że obydwaj hierarchowie zwrócili się do ks. Czekalskiego o złożenie wyjaśnień dotyczących historii opisanej w materiale medialnym TVN24.

Swoje oświadczenie opublikował także ks. prof. Czekalski. Stwierdził w nim, że reportaż zawiera „bezpodstawne ataki i oskarżenia oraz ogrom nieprawdziwych informacji”, a tym samym uderza w dobre imię jego i pani Emilii. Zapowiedział też „stosowne kroki prawne” z uwagi na „naruszenie dóbr osobistych”.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze