abp Józef Kupny, fot. PAP/Maciej Kulczyński
Abp Józef Kupny spotkał się z ambasadorem Libanu
Metropolita wrocławski przyjął we Wrocławiu ambasadora Libanu w RP Georges’a Fadela. – Rozmawialiśmy o bolesnych skutkach wojny na Bliskim Wschodzie oraz o trudnej sytuacji chrześcijan w Libanie. Zastanawialiśmy się nad realnymi możliwościami wsparcia i solidarnej pomocy dla tych, którzy najbardziej tam jej potrzebują – powiedział KAI abp Kupny.
Sytuacja ludności w Libanie ze względu na trwającą wojnę między Izraelem, a Hezbollahem, jest bardzo trudna. Dochodzi m.in. do zmasowanych bombardowań południa Libanu. Na konflikcie cierpią bezbronni obywatele Libanu oraz cały ich kraj. Podczas spotkania z metropolitą wrocławskim Georges Fadel przedstawił obraz sytuacji w swoim kraju oraz całym regionie. Zaprezentował libański punkt widzenia na konflikty Bliskiego Wschodu.
Dramat Libańczyków
Abp Kupny pytał o ewentualną możliwość pomocy chrześcijanom w Libanie, którzy cierpią na skutek trwającej wojny. Ambasador opisywał charakter konfliktu i dziękował za wsparcie, które płynie do Libanu od Kościoła w Polsce. – Dla nas, chrześcijan z Libanu, starcia Izraela z Hezbollahem są niezwykle szkodliwe. Wielu Libańczyków mówi: to nie jest nasza sprawa, to, co się dziej, jest pomyłką – mówił dyplomata.

Podkreślił, że trwająca wojna jest całkowitą zmianą dla Libanu. Hezbollah nalegał, by zaangażować się w wojnę w Strefie Gazy, choć społeczeństwo tego nie chciało. – Teraz walczą przeciw Izraelowi – wspólnemu wrogowi – ale to Liban ponosi koszty: ludzie, gospodarka, polityka. Nawet zwolennicy Hezbollahu mówią dziś: to już za dużo. Ale dla tej organizacji zawsze jest za mało, jeśli chodzi o walkę z Izraelem – wyjaśniał Geores Fadel. I dodał: – W Libanie z powodu tej wojny wszyscy przegrywają. A wygrywa Izrael. To daje mu wymówkę, by robić w Libanie to, co zrobił w Strefie Gazy.
Libański dyplomata odwiedził także parafię w Żórawinie. Podczas Mszy św. podzielił się poruszającym świadectwem na temat sytuacji chrześcijan na Bliskim Wschodzie, a szczególnie w swojej ojczyźnie. Mówił o wyzwaniach, z jakimi mierzą się tamtejsze wspólnoty, ale także o ich niezłomnej wierze i nadziei, która pozwala im trwać mimo przeciwności.

Świadectwo wiary
Jego obecność była dla naszej wspólnoty dużym wyróżnieniem i okazją do bezpośredniego spotkania z przedstawicielem kraju o bogatej, ale i trudnej historii chrześcijaństwa. To spotkanie było dla naszej parafii niezwykle ważnym wydarzeniem, zwłaszcza pod względem świadectwa wiary. Słowa ambasadora skłoniły wielu do refleksji i jeszcze większej wdzięczności za możliwość swobodnego wyznawania wiary w naszym kraju – przyznaje ks. Cezary Chwilczyński, proboszcz z Żórawiny.
Ambasador Libanu spotkał się również z wrocławskimi studentami w Duszpasterstwie Akademickim Wawrzyny. Tam chętnie odpowiadał na pytania dotyczące sytuacji w Libanie. – Wojna między Izraelem a Iranem, a właściwie między USA a Iranem nie była nigdy wojną Libanu. Teraz jest moment, by ją zakończyć i przestać dostarczać pretekstów zarówno Izraelowi, jak i Iranowi. Nasz rząd przygotowuje się do rozmów i negocjacji z Izraelem, opartych na integralności naszego państwa – opowiadał studentom Georges Fadel.
Ambasador odwiedził także katolicką szkołę podstawową przy ul. Paulińskiej we Wrocławiu.







| Galeria (7 zdjęć) |
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny