fot. PAP/Maciej Kulczyński

abp Józef Kupny, fot. PAP/Maciej Kulczyński

Abp Kupny modlił się z lekarzami o odwagę w obronie życia

Świat potrzebuje dzisiaj lekarzy kompetentnych. Ale jeszcze bardziej potrzebuje lekarzy sumienia – apelował abp Józef Kupny podczas Mszy św. z okazji Patronalnego Święta Służby Zdrowia, odprawionej 11 października w parafii pw. św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu.

Metropolita wrocławski podkreślił, że zadaniem lekarza jest nie tylko leczenie, ale także obrona godności pacjenta i towarzyszenie mu w cierpieniu.

W Eucharystii uczestniczyli lekarze, członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich, kapelani szpitalni i pracownicy ochrony zdrowia. W homilii abp Kupny wskazał na św. Łukasza, lekarza i Ewangelistę, jako patrona łączącego wiedzę medyczną z wiarą, etyką i troską o człowieka. – Wielkości lekarza nie mierzy się tylko liczbą tytułów, publikacji, operacji czy diagnoz. Lekarza mierzy się także tym, jak patrzy na człowieka, który został mu powierzony – podkreślił hierarcha.

Zaznaczył, że rozwój technologii, robotyki i sztucznej inteligencji stwarza nowe możliwości w medycynie, ale niesie również ryzyko sprowadzenia pacjenta do przypadku medycznego. – Pacjent nie jest jednostką chorobową, jest człowiekiem – przypomniał. Dodał, że chory nie traci godności nawet wtedy, gdy jest niesamodzielny, traci świadomość lub wymaga całodobowej opieki.

polscy lekarze na słowacji
fot. PAP/Radek Pietruszka

Metropolita wrocławski zwrócił uwagę na granice medycyny i presję, jakiej podlegają lekarze. Przywołując słowa św. Pawła: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”, podkreślił, że lekarz nie musi być wszechmocny i ma prawo przyznać, że wyczerpał dostępne możliwości leczenia. – Lekarz może leczyć, uśmierzać ból, ale nie jest panem życia. Panem życia jest Bóg – oznajmił abp Kupny. Zaznaczył, że uznanie granic własnych kompetencji nie oznacza porażki, lecz może być wyrazem pokory i zaufania Bogu.

Hierarcha przypomniał również, że chrześcijańskie sumienie powinno towarzyszyć lekarzowi w podejmowaniu decyzji zawodowych. Nie wystarczy pytać, czy określone działanie jest możliwe z medycznego punktu widzenia. Trzeba również zastanowić się, czy służy ono prawdziwemu dobru człowieka.

W centrum chrześcijańskiego etosu lekarskiego znajduje się życie każdego człowieka: dziecka poczętego, chorego, osoby z niepełnosprawnością i człowieka umierającego. Abp Kupny przywołał także nauczanie św. Jana Pawła II, który określał pracę pracowników ochrony zdrowia jako misję i powołanie. – Lekarz chrześcijański nie obiecuje, że pokona każdą chorobę. Daje jednak świadectwo, że żaden człowiek nie traci swojej godności dlatego, że zachorował, postarzał się, stał się niesamodzielny czy zbliża się do kresu swojego ziemskiego życia – zaznaczył.

Papież Franciszek i lekarze, fot. EPA/ETTORE FERRARI
Papież Franciszek i lekarze, fot. EPA/ETTORE FERRARI

– Jeśli już musimy powiedzieć, że nie mogę wyleczyć, to trzeba zaraz dodać: „Ale nie zostawię cię samego”. To jest wielkość lekarza – podkreślił.

Na zakończenie homilii hierarcha przypomniał, że chrześcijańska nadzieja prowadzi ku zmartwychwstaniu. Poprosił św. Łukasza i św. Jana Pawła II o wstawiennictwo za pracownikami ochrony zdrowia, modląc się o odwagę w obronie życia, prawe sumienia i wrażliwość na ludzkie cierpienie. – Niech wasza wiedza służy pacjentom, wasze ręce przynoszą ulgę, a wasza obecność przy chorym staje się świadectwem miłości bliźniego – zakończył abp Kupny.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze