Fot. Vatican Media

Fot. Vatican Media

Abp Mechelen-Brukseli: pokój to fundament relacji, a nie cel polityczny

Pokój nie jest jedynie brakiem wojny. Jest rzeczywistością, która rodzi się w relacjach między ludźmi i powinna przenikać życie społeczne, gospodarkę, technologię oraz stosunki między państwami – mówił abp Luc Terlinden podczas europejskiej konferencji w Brukseli.

Arcybiskup Mechelen-Brukseli wygłosił przemówienie, otwierające konferencję Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego, poświęconą wyzwaniom europejskiej polityki zagranicznej. Jednym z głównych zagadnień było to, jak Europa może łączyć strategiczną autonomię z bezpieczeństwem światowym.

Abp Terlinden zwrócił uwagę, że dyskusja o europejskiej polityce obronnej nie może ograniczać się do kwestii militarnych. Powinna również uwzględniać wartości, na których opiera się europejski projekt, oraz sposób budowania pokoju.

„Pokój wam”

W swoim wystąpieniu hierarcha nawiązał do niedawnej wizyty Leona XIV we Francji. Przypomniał papieską refleksję z Metz dotyczącą chrześcijańskich korzeni Europy. Jak podkreślił, Europa powinna na nowo odkrywać własne dziedzictwo, pozostając jednocześnie otwarta na innych i gotowa do słuchania. Przypomniał też pierwsze słowa Leona XIV, jakimi zwrócił się do świata po wyborze: pokój wam!

Zdaniem abp. Terlindena nie jest to jedynie pozdrowienie. Pokój ma charakter relacyjny i przeżywa się go jako dar, przekazywany drugiemu człowiekowi.

„Pokój można odkryć i doświadczyć tylko wtedy, gdy jest ofiarowany innym i dzielony między nami” – powiedział.

Dlatego, jak podkreślił, pokój powinien być obecny nie tylko w relacjach międzynarodowych, ale także w codziennym życiu, społeczeństwie i instytucjach. W wymiarze europejskim oznacza to również troskę o relacje między narodami, gospodarkę, ekologię, kulturę i wartości.

Od „Rerum novarum” do sztucznej inteligencji

Hierarcha zwrócił uwagę, że pytania dotyczące miejsca człowieka w szybko zmieniającym się świecie pojawiały się już w czasach Leona XIII, który w encyklice Rerum novarum z 1891 r. odpowiedział na społeczne konsekwencje rewolucji przemysłowej.

Abp Terlinden zestawił ten dokument z pierwszą encykliką Leona XIV Magnifica humanitas, poświęconą ochronie człowieka i jego godności w epoce sztucznej inteligencji.

Baner patronite

Podkreślając, że rozwój nowych technologii może dawać nadzieję, o ile w centrum wciąż będzie znajdował się człowiek i jego dobro, odwołał się do myśli filozofa Emmanuela Levinasa i jego refleksji nad „twarzą” drugiego człowieka. To właśnie spotkanie z drugim powinno przypominać o jego godności i stanowić jedno z kryteriów oceny postępu technologicznego.

„Bez względu na to, czego pragniecie i co czynicie, zawsze miejcie przed oczami twarz waszego bliźniego i troszczcie się o siebie nawzajem” – zachęcał arcybiskup.

Dialog i braterstwo

Nieprzypadkowo słowa Fratelli tutto, czyli: Wszyscy braćmi są zawołaniem biskupim brukselskiego metropolity. On sam kilkakrotnie mówił o tym, że odnoszą się one zarówno do fragmentu z Ewangelii wg św. Marka „jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście”, jak też do encykliki Franciszka o powszechnym braterstwie.

W Brukseli abp Terlinden podkreślił, że ludzie są powołani do bycia dla siebie braćmi i siostrami we wszystkich wymiarach życia – także w świecie kształtowanym przez sztuczną inteligencję.

W tej perspektywie pokój nie jest więc wyłącznie celem polityki europejskiej. Jest sposobem budowania relacji – między ludźmi, społeczeństwami i narodami. Ostatecznie zaś także pytaniem o to, czy rozwój technologiczny pomaga człowiekowi dostrzegać drugiego, czy też oddala go od niego.

Abp Terlinden zakończył swoje wystąpienie słowami, od których Leon XIV rozpoczął swój pontyfikat: „Pokój wam”.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze