fot. Agnieszka Robakowska/Sant’Egidio Poznań
Wspólnota Sant’Egidio upamiętnia uchodźców – modlitwa „Umrzeć z nadziei” [+GALERIA]
5 października poznańska Wspólnota Sant’Egidio zorganizowała ekumeniczną modlitwę „Umrzeć z nadziei”. Czuwanie odbyło się w intencji tych, którzy uciekając przed wojnami i ubóstwem, stracili życie, próbując dotrzeć do Europy drogą morską lub lądową, także przez lasy i bagna na granicy polsko-białoruskiej.
Ekumeniczną modlitwę w Poznaniu z udziałem pastora Roberta Bożydaja z Kościoła Chrześcijan Baptystów i ks. sup. Sławomira Rodaszyńskiego z Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego poprzedziło świadectwo Kameruńczyka Djomgi Kalifa Rocheforta, który w swoim kraju był torturowany i więziony za działalność w opozycji i któremu groziła śmierć.
– To Polska mnie uratowała, dzięki łasce Bożej. (…)Składam świadectwo, aby podziękować Bogu, że zachował mnie przy życiu, podziękować wszystkim, którzy pomogli mi w tych trudnych chwilach i aby nie zapomnieć o tych, którzy zostali w tym lesie. Niech ich dusze spoczywają w pokoju i niech nasza dzisiejsza modlitwa poniesie ich tam, gdzie my nie mogliśmy ich ponieść.”

Przewodniczący modlitwie ks. Mirosław Tykfer w homilii powiedział: „Wśród nas jest wielu ludzi, którzy szukają nadziei. Wielu z nich straciło życie lub zdrowie w lasach na granicy polsko-białoruskiej. Wielu wciąż liczy na to, że wyciągniemy do nich ręce, które pomogą im znaleźć wreszcie spokojny dom. (…) Podczas tej modlitwy jeszcze lepiej rozumiemy, że pomaganie uchodźcom nie jest po prostu działalnością społeczną, tylko jest prawdziwym doświadczeniem duchowym. Jest odkrywaniem Boga, który właśnie w taki sposób do nas przychodzi. Można powiedzieć nawet więcej: w taki sposób się objawia. W świetle tego doświadczenia, takiego spotkania i takiej otwartości zaczynamy rozumieć, co Bóg chce nam powiedzieć w swojej Ewangelii i do czego nas zaprasza. Gdzie miłość wzajemna, tam jest Bóg.”

Zaznaczył przy tym, że cokolwiek Wspólnota Sant’Egidio robi na rzecz kogoś, nie chce robić tego w kontrze do kogoś czy czegoś. „Pomagać komuś to nie stawać przeciwko innym, ale szukać takich dróg, aby ostatecznie wszyscy mogli doświadczyć wolności i mogli żyć w jednym wspólnym domu. Wszyscy przy jednym stole – jak mawiał nasz błogosławiony Floribert Bwana Chui.”

Coroczne nabożeństwo Umrzeć w nadziei skłania również do modlitwy w intencji otwartości Europy, powrotu do ducha solidarności i pokojowego współistnienia różnych nacji i kultur, opanowanie mowy nienawiści wobec migrantów i uchodźców oraz o większe rozpowszechnienie korytarzy humanitarnych jako bezpiecznych dróg dla osób uciekających przed wojną, prześladowaniami czy głodem i przyjmowanych z otwartością w europejskich krajach.
Tegoroczne nabożeństwa Wspólnoty Sant’Egidio odbyły się w nawiązaniu do 112. Światowego Dnia Migranta i Uchodźcy, obchodzonego w kościele katolickim 27 września. W ostatnich dniach modlitwa „Umrzeć z nadziei” odbyła się również w Warszawie, Szczecinie, Koszalinie i Katowicach.












| Galeria (12 zdjęć) |
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Komunikat Rady KEP ds. Migrantów i Uchodźców z okazji 112. Dnia Migranta i Uchodźcy
Caritas Polska: 14 tys. migrantów i uchodźców skorzystało z pomocy centrów
Zobaczyć człowieka w uchodźcy [ROZMOWA/MISYJNE DROGI]





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny