PAP/Vladyslav Musiienko

Abp Szewczuk: jesteśmy zabijani, niszczeni i ranni a Bóg tworzy przestrzeń uzdrowienia

„Właśnie w tym momencie, gdy wróg sieje śmierć, Kościół Chrystusowy buduje przestrzeń życia. Jesteśmy zabijani, niszczeni i ranni, a Pan Bóg tworzy przestrzeń uzdrowienia wśród swojego ludu” – powiedział arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk 13 maja we wsi Dobrowlany w obwodzie drohobyckim.

Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) poświęcił przyszłe Centrum Medyczno-Społeczne im. Biskupa Juliana Woronowskiego i wmurował akt erekcyjny w boczną ścianę budynku. Centrum eparchii samborsko-drohobyckiej ma stać się przestrzenią leczenia, opieki społecznej i wsparcia, przede wszystkim dla osób rannych w wojnie – wojskowych i cywilów.

Podczas podpisywania aktu erekcyjnego abp Szewczuk podkreślił, że 13 maja Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak na zachodnie regiony Ukrainy, ponownie odbierając życie cywilom. W szczególności wspomniał o śmierci całej rodziny w obwodzie rówieńskim oraz o atakach dronów na budynki mieszkalne w Iwano-Frankowsku i Kołomyi.

PAP/Vladyslav Musiienko

„Właśnie w tym momencie, gdy wróg sieje śmierć, Kościół Chrystusowy buduje przestrzeń życia. Jesteśmy zabijani, niszczeni i ranni, a Pan Bóg tworzy przestrzeń uzdrowienia wśród swojego ludu” – zauważył zwierzchnik UKGK i dodał, że przyszłe centrum jest znakiem nadziei dla ludzi doświadczających skutków wojny i dowodem na to, że nawet w czasach próby Kościół nadal służy ludzkości.

Zwierzchnik UKGK wyraził wdzięczność za dar, jakim został obdarowany on i członkowie Synodu Biskupów UKGK w miejscu przyszłego ośrodka medyczno-socjalnego – odrestaurowaną ikonę znalezioną na wysypisku śmieci.

„Ten obraz Boga jest cennym darem wierzących. Prawdopodobnie jest to również obraz pracy, która będzie tu wykonywana. Bóg bowiem nie ma `śmietników` dla człowieka. Niezależnie od jego historii życia, grzechów, słabości czy ran, Pan Bóg zawsze go podniesie, znajdzie i oczyści. Co więcej, wezwie go do wspólnoty wierzących, która będzie mogła wykonywać to dzieło Boże dla każdego, kto potrzebuje pomocy” – powiedział zwierzchnik UKGK.

PAP/Vladyslav Musiienko

Wyraził również wdzięczność darczyńcom i budowniczym zaangażowanym w budowę ośrodka medyczno-socjalnego. Podkreślił, że nawet najmniejszy wdowi grosz zainwestowany w to święte dzieło zamieni się w skarb u Pana Boga. „Wszystko, co tu ofiarujecie, Pan pomnoży stokrotnie. Ale szczególnie pragnę podziękować wszystkim, którzy będą mieli odwagę podzielić się tu swoim ludzkim ciepłem, sercem, uwagą i służbą. Kiedyś metropolita Andrzej Szeptycki powiedział, że w czasie wojny człowieczeństwo i dobre słowo mogą być cenniejsze niż chleb i masło. Niech nigdy nie zabraknie tu prawdziwego ludzkiego ciepła, które Pan Bóg będzie potrafił przemienić w lekarstwo i balsam dla rannych wojną” – życzył zwierzchnik UKGK.

Centrum nosi nazwę błogosławionej pamięci biskupa Juliana Woronowskiego, pierwszego eparchy eparchii samborsko-drohobyckiej, znanego z posługi potrzebującym i inicjatyw społecznych. W tym roku przypada 90. rocznica jego urodzin.

>>> Zmasowany rosyjski atak na Kijów; zginęła jedna osoba, 16 zostało rannych

PAP/Vladyslav Musiienko

Abp Szewczuk powiedział, że najlepszym sposobem uczczenia pamięci biskupa Juliana jest kontynuowanie jego dzieła: „Nie ma lepszego pomnika niż ożywianie i urzeczywistnianie jego ducha, myśli i aspiracji. Wierzę, że biskup Julian raduje się w Niebie i szczególnie modli się za was wszystkich – drodzy ojcowie, pracownicy, członkowie tej wyjątkowej wspólnoty, która od wielu lat prowadzi tu tę pracę pod opieką ks. Igora Kozankiewicza”.

Następnie biskup Jarosław Pryriz, eparcha drohobycko-sambicki, podziękował zwierzchnikowi UKGK i biskupom za wspólną modlitwę i wsparcie projektu: „Dziękuję, że znaleźliście czas, by dotrzeć do ziemi, gdzie człowiek przychodzi do Boga, szuka zbawienia i czasami mówi, że nie ma do kogo innego się zwrócić. I wtedy Pan odpowiada człowiekowi odrzuconemu przez społeczeństwo, ręce naszych kościelnych współpracowników tutaj go obejmują”.

Ośrodek rehabilitacyjny „Nazaret” działa w eparchii samborsko-drohobyckiej od 22 lat, co stało się podstawą rozwoju szerszej służby osobom w kryzysowych sytuacjach życiowych. W 2010 roku, decyzją Synodu Biskupów UKGK, otrzymał status pierwszego ogólnokościelnego ośrodka rehabilitacyjnego dla osób uzależnionych.

Dyrektorem „Caritasu” eparchii samborsko-drohobyckiej” jest ks. Igor Kozankiewicz mówił o wspólnotach, którymi się tu opiekują, i o pomaganiu ludziom w powrocie do pełni życia po uzależnieniach, kryzysach życiowych i traumach. Przypomniał również, że w ubiegłym roku w „Nazarecie” otwarto nową salę rehabilitacji fizycznej dla żołnierzy. Dlatego, jego zdaniem, przyszły ośrodek medyczno-socjalny będzie kontynuacją i rozszerzeniem istniejącej posługi w eparchii samborsko-drohobyckiej.

Ks. Kozankewycz zaznaczył również, że prace trwają, a realizacja projektu odbywa się dzięki wspólnemu wysiłkowi darczyńców, budowniczych i oddanych ludzi.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze