abp Światosław Szewczuk, fot. Yt/screen/EWTN
Abp Szewczuk: nie ma złych czasów dla drogi do świętości
„Dziś wszyscy święci wzywają nas i was w czasach wojny, abyśmy byli wonią Chrystusa, abyśmy naszym wewnętrznym duchem, który przejawiamy w czasach wojny, ognia i przeciwności, mogli przemieniać społeczeństwo, w którym żyjemy” – powiedział arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk podczas Boskiej Liturgii w katedrze patriarszej Zmartwychwstania Pańskiego w Kijowie.
Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) wskazał na duchowe znaczenie święta Wszystkich Świętych, które Kościół obchodzi bezpośrednio po Pięćdziesiątnicy. Podkreślił, że dziś kontemplujemy owoce działania Ducha Świętego w dziejach ludzkości: „Święty to przede wszystkim ten, kto nosi w sobie jedynego Świętego, jest świątynią Ducha Świętego”. Choć Duch Święty jest jeden i ten sam dla wszystkich, obdarza każdego człowieka szczególnymi darami i drogami świętości. Odnosząc się do postaci św. Bazylego Wielkiego, abp Szewczuk zauważył, że tak jak jeden deszcz objawia się inaczej w lilii i róży, tak działanie Ducha Świętego objawia się w każdym człowieku w sposób niepowtarzalny.

Rozważając fragment Ewangelii Mateusza abp Szewczuk odwołując się do św. Jana Chryzostoma, wyjaśnił: wyznawać Chrystusa przed ludźmi oznacza dawać świadectwo wiary nie własnymi siłami, lecz mocą Ducha Świętego otrzymaną z góry.
„Być chrześcijaninem oznacza żyć w Jezusie Chrystusie. Stwarzać przestrzeń, aby Jezus mógł w nas żyć” – podkreślił abp Szewczuk i dodał: „Dlatego za każdym razem, gdy musimy stanąć przed innymi ludźmi, w obliczu okoliczności, objawia się Ten, który w nas żyje”.
Zwierzchnik UKGK wskazał na słowa Chrystusa o kochaniu Boga ponad wszystko: „Kto kocha Boga ponad wszystko i ponad wszystko, staje się zdolny do właściwego kochania najcenniejszych ludzi, których Pan mu daje. Kochać właściwie oznacza nie ubóstwiać człowieka”. Podkreślił, że rodzina, w której Pan jest na pierwszym miejscu, staje się „podstawową szkołą świętości”, a chrześcijańskie małżeństwo „drogą do wspólnej świętości”.

Dostawca: PAP/EPA.
Zwierzchnik UKGK zwrócił szczególną uwagę na powołanie do świętości w czasie wojny. „Bycie świętym w czasie wojny to szczególne wyzwanie, ale ciekawe, że nie ma złych czasów, w których chrześcijanin mógłby i powinien znaleźć swoją osobistą drogę do świętości” – podkreślił.
Odnosząc się do apostoła Pawła, abp Szewczuk przypomniał, że chrześcijanie są powołani, by być „zapachem Chrystusa” dla świata. Porównał to do kadzidła, które uwalnia swój aromat w ogniu.
Na zakończenie kazania zwierzchnik UKGK wezwał wiernych do naśladowania świętych i proszenia o ich wstawiennictwo: „Idziemy do nieba tą samą drogą, którą Wy niegdyś kroczyliście. Jesteśmy uczestnikami tej samej procesji. Tylko tą drogą do świętości Ty kroczyłeś przed nami. Pomóż nam iść Twoimi śladami, brać nasz krzyż i codziennie podążać ku świętości za Chrystusem”.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny