Amazonia traci co roku ok. 1,4 tys. km kw. zasobów wody słodkiej

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Od 2010 roku do dzisiaj Amazonia traciła średnio rocznie ok. 1,4 tys. kilometrów kwadratowych rzek i naturalnych zbiorników wody słodkiej, co potwierdzają zarówno badania prowadzone na miejscu, jak i zdjęcia satelitarne. Dane te są wynikiem nie tylko zmian klimatycznych, ale także konkretnych działań ludzkich. Mówią o tym najnowsze badania, przeprowadzone przez organizację Imazon wraz z brazylijskim oddziałem międzynarodowej sieci ekologicznej WWF.

Powyższe dane jeszcze bardziej uwiarygodniła amerykańska Agencja Badania Przestrzeni Kosmicznej NASA, udostępniając zdjęcia satelitarne z lat 1985-2017. Widać na nich wyraźnie zmiany w zasięgu powierzchni naturalnych zbiorników wodnych tego regionu, na który przypada 20 proc. światowych zasobów wody słodkiej. W ciągu minionych 33 lat obszar ten zmniejszał się średnio o ok. 350 km kw. rocznie, ale w ostatnim czasie zjawisko to niepokojąco się wzmogło.

>>> Amazonia po pożarach: pierwsze owoce modlitw Miesiąca Misyjnego. „Niech Pan Bóg będzie uwielbiony!”

Zdaniem naukowców przyczynia się do tego nie tylko gwałtowny spadek powierzchni lasów amazońskich, ale także wznoszenie wielkich zapór energetycznych, które zamykają biegi rzek. W tym kontekście warto zwrócić uwagę, że w latach 2000-10 powierzchnia sztucznych zbiorników wodnych, powstałych w wyniku budowy tam, wzrosła z 6 tys. do 7467 km kw., czyli o ok. 25 proc. rocznie.

Zobacz także
Wasze komentarze