Fot. facebook Ksiądz z osiedla

Fot. facebook Ksiądz z osiedla

Ks. Rafał Główczyński „Ksiądz z osiedla” z zakazem aktywności w mediach społecznościowych. Nowe decy …

Ks. Rafał Główczyński, znany w internecie jako „Ksiądz z osiedla”, nie może już prowadzić mediów społecznościowych, kontaktować się z mediami ani organizować zbiórek charytatywnych. Takie ograniczenia mieli nałożyć na niego przełożeni z Polskiej Prowincji Salwatorianów. W piątek duchowny opublikował zdjęcia pisma podpisanego przez prowincjała, jednak po kilku minutach usunął wpis. To kolejny etap konfliktu między zakonnikiem a jego przełożonymi.

7 listopada ks. Główczyński zamieścił na Facebooku zdjęcia dokumentu podpisanego przez prowincjała ks. Józefa Figla oraz sekretarza prowincji ks. Jacka Nowaka (obecnie wpis ten jest już niedostępny – po chwili wpis zniknął). Z przedstawionych informacji wynika, że zakaz obejmuje również udzielanie wypowiedzi mediom i organizowanie zbiórek charytatywnych. Ograniczenia mają dotyczyć także jego zaangażowania w działalność świeckich stowarzyszeń i firm. Przełożeni oczekują, że duchowny skoncentruje się na obowiązkach duszpasterskich w Trzebnicy.

facebook
Fot. screen Facebook Ksiądz z osiedla

W uzasadnieniu decyzji mieli wskazać m.in. na wulgarne wypowiedzi księdza w mediach oraz wpis z 29 października, który – ich zdaniem – godził w dobre imię salwatorianów.

„Pozdrawiam z Trzebnicy”. Ksiądz odsyła dziennikarzy do przełożonych

Niedługo po usunięciu zdjęć dokumentu ks. Główczyński opublikował kolejny post. „Pozdrawiam z Trzebnicy” – napisał, prosząc osoby zainteresowane sprawą o kierowanie pytań do Prowincjalatu Polskiej Prowincji Salwatorianów.

Konflikt rozpoczął się od decyzji o przeniesieniu zakonnika z Piastowa do Trzebnicy. W oświadczeniu opublikowanym 28 października salwatorianie wyjaśnili, że dekret w tej sprawie wydano już 20 marca 2026 roku. Duchowny miał objąć obowiązki wikariusza i katechety w parafii przy Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej.

Początkowo miał rozpocząć pracę w nowym miejscu 1 lipca, ale sam poprosił o przesunięcie terminu na 1 listopada. Chciał w tym czasie uporządkować prowadzone przedsięwzięcia i przekazać je osobom świeckim. Przełożeni zgodzili się na tę prośbę.

Salwatorianie odnieśli się również do spekulacji dotyczących powodów przeniesienia. Podkreślili, że „brak jest jakichkolwiek zastrzeżeń natury moralnej czy finansowej pod jego adresem”.

facebook
Fot. facebook Ksiądz z osiedla

Spór o barkę i dom rekolekcyjny na Maderze

Jednym z punktów spornych stały się plany zakupu barki oraz domu rekolekcyjnego na Maderze. Według przełożonych ks. Główczyński nie uzyskał zgody zgromadzenia na realizację tych przedsięwzięć. Prowincjał miał mu to zakomunikować w piśmie z 16 maja.

Salwatorianie zaznaczyli, że projektów tych nie można przedstawiać jako inicjatyw realizowanych za zgodą zakonu. Określili je jako oddolne przedsięwzięcia świeckie.

>>> Ksiądz z Osiedla na swoich social mediach: nie martwcie się o mnie

„Ślubowałem posłuszeństwo. Ale nie milczenie”

Ks. Główczyński nie zgodził się z wersją wydarzeń przedstawioną przez przełożonych. W emocjonalnym wpisie zarzucił im kłamstwo i brak wsparcia dla swojej pracy z młodzieżą. Kwestionował także informacje dotyczące uzyskanych pozwoleń oraz okoliczności przeniesienia do Trzebnicy.

„Przepraszam za słownictwo, ale jak czytam oświadczenie moich przełożonych, to inaczej nie potrafię” – napisał. Twierdził, że proponował wspólne przygotowanie stanowiska, ale spotkał się z odmową. Zapowiedział również ujawnienie dokumentów, w tym skanów korespondencji mailowej.

Duchowny zapowiadał publikację materiałów 4 listopada, jednak ostatecznie tego nie zrobił. Na 7 listopada zapowiedział natomiast konferencję prasową, na którą zapraszał dziennikarzy i swoich przełożonych. W jednym z wpisów podkreślił: „Ślubowałem posłuszeństwo. Ale nie milczenie”.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze