epa05633590 Supporters of racial assault case victim, Victor Rethabile stand outside court as Theo Jackson and Willem Oosthuizen (unseen) appear during the first day of their trail, Middleburg, South Africa, 16 November 2016. The two white men are accused of assaulting Victor Rethabile. His mother was present in court. Video of the two men forcing Mlotshwa into a coffin has been widely viewed in South Africa. The case has been postponed to January 25 while they remain in custody. EPA/STR Dostawca: PAP/EPA.

Apel do trzech krajów Afryki, by nie wychodziły z Międzynarodowego Trybunału Karnego

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Szef zgromadzenia państw stron Statutu Rzymskiego, czyli traktatu założycielskiego Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK), zaapelował w środę do trzech krajów afrykańskich: Gambii, RPA i Burundi, by nie wycofywały się z Trybunału.

„Nie odchodźcie!” – apelował Sidiki Kaba, otwierając sesję zgromadzenia w Hadze. Jego zdaniem „silne poczucie niesprawiedliwości” tych krajów afrykańskich, które oskarżają Trybunał o prześladowanie Afrykańczyków, wywołało „kryzys, który trzeba szybko zakończyć”.

W poniedziałek Gambia oficjalnie poinformowała ONZ o wycofaniu się z MTK. W październiku zrobiły to RPA i Burundi. Decyzja wejdzie w życie rok po otrzymaniu tej notyfikacji przez ONZ. Burundi, RPA i Gambia w zgromadzeniu są reprezentowane przez jedną delegację.

„Chciałbym im (tym krajom – PAP) powiedzieć, że zostały usłyszane” – dodał Kaba i przyznał, że krytyka z ich strony jest uzasadniona.

Utworzony w 2002 roku MTK „przechodzi trudne czasy”. „Nie możemy zaprzeczać, że to trudny moment, ale jestem optymistą. Wierzę w znaczenie wartościowego dialogu w tym zgromadzeniu” – dodał Kaba, który jest ministrem sprawiedliwości Senegalu.

Mówiąc o „zmiennej geometrii sprawiedliwości”, przewodniczący zgromadzenia wyraził chęć „zreformowania globalnego zarządzania”. „Prawo weta nie może być przywilejem, lecz dużą odpowiedzialnością” – dodał, mówiąc o „dwóch wagach i dwóch miarach”. „Sam MTK jest ofiarą tej sytuacji” – dodał.

MTK może badać sytuację w kraju, który nie jest stroną Statutu, tylko po uzyskaniu zgody Rady Bezpieczeństwa ONZ. Jednak weta Rosji czy Chin kilkukrotnie blokowały próby ścigania przez MTK zbrodni w Syrii. Kraj ten nie ratyfikował Statutu Rzymskiego.

Szef zgromadzenia chce także zwiększenia środków finansowych, większej liczby ludzi i lepszej logistyki podczas śledztw prowadzonych przez biura prokuratora MTK.

RPA uzasadniało wycofanie się z MTK tym, że zobowiązania kraju w tym gremium są niezgodne z przepisami dającymi przywódcom immunitet dyplomatyczny.

Statut Rzymski obliguje kraje do aresztowania osób, poszukiwanych przez Trybunał.

W ub. roku władze w Pretorii ogłosiły, że zamierzają opuścić MTK po krytyce związanej z odmową zatrzymania na prośbę Trybunału prezydenta Sudanu Omara el-Baszira, który przebywał w kraju na szczycie Unii Afrykańskiej. Baszir jest oskarżany o ludobójstwo, zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości.

Sudańskiemu prezydentowi pozwolono na opuszczenie RPA, chociaż lokalny sąd nakazał władzom, aby uniemożliwiły mu wyjazd z powodu międzynarodowego nakazu aresztowania. Rząd RPA twierdził, że nie mógł zatrzymać Baszira, ponieważ oznaczałoby to złamanie traktatów podpisanych przez jego kraj z Unią Afrykańską.

Wcześniej zamiar wycofania się z MTK ogłosiło Burundi. Deputowani poparli tę decyzję, a prezydent podpisał odpowiednie przepisy.

Unia Afrykańska wzywała kraje członkowskie, by nie współpracowały z MTK. Oskarżała Trybunał o to, że jest rasowo uprzedzony do Afryki i nie ściąga domniemanych zbrodniarzy wojennych z innych części świata.

Trybunał powstał, by ścigać najpoważniejsze przestępstwa popełniane w krajach niezdolnych do wymierzania sprawiedliwości. Jest pierwszym organem prawnym ze stałą międzynarodową jurysdykcją do ścigania ludobójstwa, zbrodni przeciwko ludzkości i zbrodni wojennych.

Fot. PAP/EPA/STR

Apel do trzech krajów Afryki, by nie wychodziły z Międzynarodowego Trybunału Karnego
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze