fot. Wspólnota Sant'Egidio Warszawa

fot. Wspólnota Sant’Egidio Warszawa

Asyż modli się w intencji pokoju. „Kochaj Boga i sąsiada swego”

„Jeśli weźmiesz w zastaw płaszcz twego bliźniego, winieneś mu go oddać przed zachodem słońca, bo jest to jedyna jego szata i jedyne okrycie jego ciała podczas snu. I jeśliby się on żalił przede Mną, usłyszę go, bo jestem litościwy” – brzmiał fragment Księgi Wyjścia czytany w ostatnią niedzielę. Był też czytany podczas mszy świętej otwierającej międzynarodowe spotkanie modlitewne w Asyżu. To już 40. edycja Modlitw o Pokój, których inspiratorem był Jan Paweł II, a które przez te cztery dekady kontynuowała Wspólnota Sant’Egidio.

Do tego fragmentu czytania odniósł się w swojej homilii kardynał Fridolin Ambongo Besungu , arcybiskup Kinszasy. Jak stwierdził, „kto nie miłuje swego brata, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi”. W chrześcijaństwie chodzi więc o uważność na drugiego człowieka, a przez to i na Boga, na Boga a przez to i na drugiego człowieka. Należy dostrzegać i słyszeć potrzeby innych ludzi. Na tym skupia się Wspólnota Sant’Egidio oraz wszyscy, którzy już od 40 lat zbierają się na międzyreligijnym spotkaniu i modlitwach o pokój. Spotkanie co 10 lat odbywa się w Asyżu, a między tymi jubileuszami także w innych miejscach (m.in. w Paryżu i Berlinie).

kardynał Fridolin Ambongo Besungu, fot. Wspólnota Sant’Egidio Warszawa

Wspólnota Sant’Egidio powstała w 1968 roku w Rzymie przez Andreę Riccardiego (który także obecny jest na tegorocznym spotkaniu w Asyżu). Później rozrastała się na kolejne kraje, dziś działa m.in. we Francji, Niemczech i w Polsce. Do Asyżu zjechali w tym roku członkowie Wspólnoty z Poznania, Warszawy i Chojny i stanowią całkiem liczną – kilkudziesięcioosobową – grupę.

Bóg słyszy płacz cierpiących

Kard. Ambongo – zwracając się do kilku tysięcy wiernych zebranych na mszy świętej – stwierdził, że dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy wzrastającej idei pokoju. – Narody się zbroją, język walki znowu jest w modzie. A my poszukujemy pokoju, bo w świecie bardzo go brakuje – kontynuował duchowny. Odnosząc się do fragmentu Księgi Wyjścia, abp Kinszasy ocenił, że jest on bardzo konkretny i aktualny w każdych dziejach ludzkości. – Nie możesz być opresywny dla obcych, nie możesz wyrządzić zła drugiemu człowiekowi. Bóg zapowiada, że będzie słyszeć płacz cierpiących. To przestroga dla każdego prześladowcy i oprawcy – mówił kard. Ambogo.

W dalszej części homilii, kard. Ambongo podkreślił, że jedną z najważniejszych cech miłości jest umiejętność słuchania; zarówno na poziomie międzyludzkich relacji, jak i słuchania potrzeb ludzkości. I w tym właśnie – dodał – specjalizują się takie wspólnoty jak Wspólnota Sant’Egidio.

Miejsce, gdzie odbędzie się uroczysta ceremonia zamknięcia i gdzie zostanie wygłoszone przesłanie pokoju, fot. Wspólnota Sant’Egidio Warszawa

– Przyjechaliśmy do Asyżu, by słyszeć płacz cierpiących, by modlić się w ich intencji, w intencji pokoju i by rozmawiać, co można w tej sprawie zrobić. Jeśli będziemy słyszeć ich płacz, to będziemy patrzeć na swat oczami Jezusa. To także sposób patrzenia na świat, który charakteryzował św. Franciszka z Asyżu – kontynuował. – Pochodzę z Demokratycznej Republiki Konga – kraju, który przeżył 40 lat wojny domowej. Swoje cierpienie przeżywa obecnie Sudan, Ukraina czy Ziemia Święta. Przychodzimy tu płakać w imieniu tych ludzi, i modlić się za nich. Bóg nas usłyszy – dodał.

Prorocza decyzja Jana Pawła II

I choć przesłanie pokoju z asyskiego spotkania zostanie uroczyście ogłoszone dopiero dziś wieczorem (na placu przed Bazyliką św. Franciszka), to już podczas niedzielnej mszy świętej kard. Ambongo stwierdził, że ponadczasowe przesłanie pokoju można sprowadzić do słów: „Kochaj Boga i sąsiada swego z całego serca twego”. Te słowa bazują – co oczywiste – na przykazaniu miłości. – Jesteśmy szczęśliwi, że będąc w mieście św. Franciszka jesteśmy inspirowani Duchem Świętym, by rozeznawać najlepsze drogi do budowy trwałego pokoju – dodał.

Na koniec, kard. Fridolin Ambongo przypomniał, że tegoroczne spotkanie w Asyżu odbywa się dokładnie 40 lat po spotkaniu, na które do tego włoskiego miasta Jan Paweł II zaprosił przedstawicieli chrześcijańskich kościołów i innych religii. – Jan Paweł II zgromadził ludzi różnych wyzwań, różnych religii, by jeden obok drugiego modlili się o pokój. To była prorocza decyzja, która do dzisiaj pomaga zmniejszać dystans między adwersarzami, która pomaga zobaczyć, że tak naprawdę wszyscy jesteśmy sąsiadami wezwanymi do wzajemnej miłości i szacunku – zakończył.

Bazylika św. Franciszka w Asyżu, fot. Maciej Kluczka/misyjne.pl

Międzyreligijne spotkanie w Asyżu odbywa się pod hasłem „Pokój rozbrojony i rozbrajający” i organizowane jest przez Wspólnotę Sant’Egidio. Nawiązuje do słynnego Światowego Dnia Modlitwy o Pokój z 27 października 1986 roku. To trzy dni modlitw i konferencji na temat globalnych wyzwań związanych z pokojem. Spotkania odbywają się w trzech miejscowościach – w położonym na wzgórzu Asyżu, położonej na dole Santa Maria degli Angeli oraz Bastia Umbra. W panelach uczestniczą m.in. patriarcha Bartłomiej I, kard. Fridolin Ambongo Besungu oraz założyciel włoskiej wspólnoty Sant’Egidio Andrea Riccardi. Obecni są także dziennikarze z wielu krajów, misjonarze oraz publicyści i naukowcy.

Z Asyżu, Maciej Kluczka, misyjne.pl

Galeria (3 zdjęcia)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze