Fot. Wikipedia

Będzie można zobaczyć sutannę, w której zginął ks. Jerzy Popiełuszko

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Sutanna, w której zginął ks. Jerzy Popiełuszko, koloratka, koszula i inne przedmioty związane z duchownym poddane zostały konserwacji; będzie je można zobaczyć z okazji 35. rocznicy śmierci ks. Popiełuszki – poinformował we wtorek Paweł Kęska z Muzeum Ks. Jerzego Popiełuszki.

Przedmioty związane z ks. Popiełuszką zostały poddane konserwacji dzięki wparciu Ministerstwa Kultury oraz Polskiej Fundacji Narodowej. Znajdują się obecnie w Sanktuarium Bł. Księdza Jerzego Popiełuszki mieszczącym się w parafii pw. Św. Stanisława Kostki w Warszawie.

„Na 35. rocznicę śmierci męczennika czasu komunizmu będą one umieszczone w specjalnych gablotach, aby w ważnych momentach mogły być udostępniane wiernym”- napisał w komunikacie P Kęska. Specjalistyczne gabloty będą odporne na wszelkie uszkodzenia i zagwarantują odpowiednie warunki przechowywanym w nich przedmiotom.

Jak poinformował Kęska, przedmioty związane z ks. Jerzym Popiełuszką „noszą ślady dramatycznych wydarzeń z 19 października 1984 r., kiedy agenci służby bezpieczeństwa uprowadzili, a następnie w bestialski sposób zamordowali kapelana Solidarności”. Tkaniny wciąż są poszarpane, pobrudzone, ze śladami błota. Po zakończeniu śledztwa i procesu toruńskiego przedmioty te zostały przekazane Archidiecezji Warszawskiej.

„Ich konserwacja została dokonana tak, żeby zachować wszelkie ślady dramatu” – wyjaśnił cytowany w komunikacie specjalista ds. projektów rozwoju z Muzeum Ks. Jerzego Popiełuszki. Prace konserwacyjne przeprowadziła konserwator, współpracująca z Muzeum Auschwitz i z Muzeum Powstania Warszawskiego.

„Są to relikwie, a kontakt z nimi jest wstrząsający, powinny przypominać dzisiejszym pokoleniom o odpowiedzialności za bliźnich i o aktualności sporu dobra ze złem” – mówi proboszcz parafii pw. Św. Stanisława Kostki ksiądz Marcin Brzeziński.

Koszt wykonania specjalnych gablot wynosi 60 tys. zł. „Z założenia nie chcemy, aby zakup finansował zewnętrzny sponsor. Zwracamy się z prośbą do zwykłych ludzi – jeśli jest to dla nich ważne, projekt zostanie ukończony” – wyjaśnił Paweł Kęska, apelując o rozpoczęcie zbiórki środków na gabloty.

Więcej informacji o projekcie na stronie: www.popieluszko.net.pl.

Zobacz także
Wasze komentarze