Fot. youtube/Klasztor Mniszek Karmelitanek Bosych Gniezno

Berlin: karmelitanki i wspomożycielki zamieszkały w jednym klasztorze

Od Zesłania Ducha Świętego siostry z dwóch różnych zakonów: karmelitanek i Zgromadzenia Wspomożycielek mieszkają pod jednym dachem w berlińskiej dzielnicy Charlottenburg-Nord. „Obie wspólnoty podjęły tę decyzję po intensywnym procesie, kontynuując życie własnym charyzmatem, a jednocześnie podążając wspólną drogą” – czytamy we wspólnym oświadczeniu. Cztery siostry wspomożycielki, które wcześniej mieszkały w bloku w dzielnicy Lichtenberg, zajmują całe piętro klasztoru karmelitanek z osobnym wejściem.

Siostra Teresa Benedykta Weiner z klasztoru karmelitanek Regina Martyrum wyjaśniła portalowi katholisch.de, że jej wspólnota, składająca się z siedmiu sióstr, od pewnego czasu rozważała, jak efektywniej wykorzystać swój duży klasztor. Z kolei siostry ze Zgromadzenia Wspomożycielek, które od zawsze były związane z Kościołem Pamięci Maria Regina Martyrum, położonym tuż obok klasztoru karmelitanek, pragnęły bliższej relacji z ta świątynią. Zapadła więc decyzja o przekazaniu całego piętra klasztoru karmelitanek siostrom wspomożycielkom.

>>> Karmelitanki bose: nie przyszłyśmy tu uciec od świata. Przyszłyśmy szukać Boga [ROZMOWA]

Wspólnoty nadal żyją zgodnie ze swoimi charyzmatami, ale łączy je modlitwa. „Wspólnie chcemy być znakiem nadziei i solidarności dla ludzi poprzez naszą obecność” – mówi siostra Melania Kluth ze Zgromadzenia Wspomożycielek.

Klasztor Regina Martyrum, założony w 1982 roku przez siostry z klasztoru karmelitanek Świętej Krwi, w pobliżu byłego obozu koncentracyjnego Dachau, podtrzymuje pamięć o ofiarach nazizmu straconych w pobliskim więzieniu Plötzensee. Kościół Maria Regina Martyrum jest głównym miejscem pamięci niemieckich katolików o chrześcijańskich ofiarach reżimu hitlerowskiego.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze