Loraine, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17529042

Loraine, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17529042

Białystok: cerkiewne obchody 34. rocznicy przeniesienia z Grodna relikwii św. Gabriela

W Białymstoku zakończyły się we wtorek dwudniowe cerkiewne uroczystości związane z 34. rocznicą przeniesienia tam z Grodna na Białorusi relikwii męczennika Gabriela, świętego Ziemi Białostockiej i patrona prawosławnej młodzieży.

Przed uroczystościami do białostockiej katedry prawosławnej Św. Mikołaja zostały przewiezione relikwie Gabriela, od maja do września przechowywane w cerkwi w Zwierkach k. Zabłudowa (Podlaskie). Zwierki to rodzinna miejscowość Gabriela, 14 lat temu konsekrowano tam cerkiew pod jego wezwaniem. Jest tam też żeński monaster. Na początku maja odbywają się tam doroczne obchody ku czci męczennika.

Głównej liturgii odprawionej we wtorek przed południem w katedrze św. Mikołaja przewodniczyli hierarchowie z Polski i zagranicy, m.in. ordynariusz diecezji białostocko-gdańskiej abp Jakub, abp lubelsko-chełmski Abel i – goszczący w Białymstoku – prawosławny metropolita Czarnogóry i Przymorza Joanicjusz.

fot. PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI

Liturgię zakończyła procesja z relikwiami męczennika Gabriela.

Gabriel Gowdel urodził się w 1684 r. w pobożnej prawosławnej rodzinie chłopskiej. Gdy miał sześć lat, został w nieznanych okolicznościach uprowadzony z domu i zamordowany. Pochowano go na cmentarzu w rodzinnej miejscowości. Chowano tam również dzieci, które zmarły podczas zarazy w 1720 r. W trakcie jednego z pogrzebów przypadkiem odkopano ciało Gabriela. Okazało się, że jest ono w nienaruszonym stanie. Cudownie ocalałe szczątki przeniesiono do krypty w cerkwi w Zwierkach. Uważa się, że wydarzenie to przyczyniło się do ustania epidemii.

Kult Gabriela rósł z biegiem lat, głównie za sprawą uzdrowień przy jego grobie. Po pożarze w 1746 r. kaplicy w Zwierkach relikwie przeniesiono do pobliskiego Zabłudowa, a potem przez wiele lat wędrowały one po Kresach Wschodnich. Trafiły do Słucka, Mińska, potem do Grodna na Białorusi.

fot. Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=7461383
fot. Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=7461383

Dzięki porozumieniu z białoruską Cerkwią we wrześniu 1992 r. uroczyście przeniesiono je do białostockiej katedry św. Mikołaja.

Prawosławni duchowni podkreślają, że wydarzenie to miało ogromne znaczenie dla odrodzenia życia religijnego w regionie, a w uroczystościach uczestniczyło wtedy ponad 100 tys. osób. Jak wspominają ich uczestnicy, było to wydarzenie religijne o znaczeniu nie tylko dla prawosławnych. Ludzie wychodzili na ulice, biły dzwony nie tylko w cerkwiach, ale też w kościołach.

Jak wspominał na antenie prawosławnego Radia Orthodoxia abp Jakub, w pierwszych latach wielu wiernych gromadziło się na modlitwach przy relikwiach w białostockiej katedrze.

– Po jakimś czasie tych wiernych było troszkę mniej, mniej, mniej. Teraz jest dużo mniej niż 25, czy 20 lat temu. Chyba tak to jest, że nie doceniamy tego – mówił hierarcha.

Przyznał, że nie wie, czy to pewien rodzaj obojętności, przyzwyczajenia się, czy może jednak takie – jak to ujął – ochłodzenie wiary wynika z laicyzacji społeczeństwa.

– A na tę laicyzację wpływa bardzo dużo czynników. Widzimy, że nasze społeczeństwo kroczy tą drogą, którą kroczyły wcześniej społeczeństwa krajów zachodniej Europy (…). I właściwie świątynie są tam teraz puste. Boimy się tego, żeby nie było tego u nas – dodał abp Jakub.

Dokładnych danych co do liczby prawosławnych w Polsce nie ma. Hierarchowie tego Kościoła szacują, że wiernych jest ok. 500 tys. W Narodowym Spisie Powszechnym przeprowadzonym w 2021 r. przynależność do Kościoła prawosławnego w Polsce, drugiego w kraju pod względem liczebności wiernych, zadeklarowało (pytanie o wyznanie było dobrowolne, można było odmówić na nie odpowiedzi) niecałe 151,7 tys. osób.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze