Biskupi o Franciszku: pamięta o ubogich i wychodzi na peryferia

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Wrażliwość na ubogich, ewangelizacja ludzi żyjących na peryferiach, proste gesty i otwartość na świeckich – to główne cechy pontyfikatu papieża Franciszka – ocenili biskupi w związku z obchodami 5. rocznicy wyboru Jorge Mario Bergoglio na Stolicę Piotrową.

We wtorek przypada 5. rocznica wyboru Jorge Mario Bergoglio na Stolicę Piotrową. Z tej okazji na całym świecie odbywają się modlitwy i msze św. w intencji papieża.

Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz ocenił, że pontyfikat papieża Franciszka, który pochodzi z kontynentu amerykańskiego, jest „bardzo ożywczy dla Kościoła”. „To, co papież wniósł przez te 5 lat jest, pozostanie w Kościele na zawsze” – podkreślił hierarcha.

Dodał, że Franciszek wniósł do Kościoła „niepowtarzalny styl”, przede wszystkim jeżeli chodzi o bezpośredni, bliski kontakt z wiernymi. „Ważna jest także kwestia jego wrażliwości na ubogich, na miłosierdzie, wychodzenie do ludzi żyjących na obrzeżach Kościoła, na peryferiach – chodzi mi tutaj o ewangelizację. To są sprawy, które niewątpliwie są domeną tego pontyfikatu” – ocenił kard. Nycz.

Zdaniem metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depy, papież Franciszek wniósł do Kościoła swoją oryginalność i południowoamerykański temperament.

Fot. EPA/STEFANO RELLANDINI

„Co innego wniosło do Kościoła przepowiadanie papieża Jana Pawła II, który miał inny styl kontaktów z ludźmi, co innego głęboko teologiczny pontyfikat papieża Benedykta XVI, a co innego proste gesty i bezpośrednie podejście do nabrzmiałych problemów, które są drażliwe – czy to będzie polityka, czy ekologia czy inne tematy – papieża Franciszka. Dlatego Kościół w Polsce, poprzez wierność linii Jana Pawła II, może trochę inaczej być postrzegany w porównaniu z episkopatami Europy czy innych krajów” – zaznaczył abp Depo.

Zdaniem emerytowanego ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej abp Henryka Hosera, katolicy w Europie mają problemy ze zrozumieniem stylu papieża Franciszka, ponieważ na Zachodzie nastąpiła „negatywna petryfikacja” i skostnienie, które sprawiają, że wszelkie nowości są odrzucane.

„Papież Franciszek miał rację, nazywając Europę w Strasburgu bezpłodną staruszką. Musimy zachować to, co jest istotnym depozytem wiary w Kościele, ale jednocześnie musimy uczyć się od Franciszka elastyczności apostolskiej, ewangelizacyjnej i otwartości na ogromne zaangażowanie ludzi świeckich” – ocenił. Abp Hoser dodał, że papież Franciszek zmienił Kościół, wprowadzając „nowy paradygmat pastoralny, paradygmat misyjny”.

W Polsce główne obchody 5. rocznicy wyboru papieża Franciszka będą miały miejsce we wtorek w Warszawie. Uroczysta msza św. pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego w Polsce abp Salvatore Pennacchio, zostanie odprawiona o godz. 17.30 w Świątyni Opatrzności Bożej. Homilię wygłosi metropolita białostocki abp Tadeusz Wojda. Udział w uroczystości wezmą biskupi uczestniczący w trwającym w tym czasie 378. Zebraniem Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski oraz Korpus Dyplomatyczny.

Biskupi o Franciszku: pamięta o ubogich i wychodzi na peryferia
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze