Papa Chú, czyli Niedziela Palmowa w Las Tablas

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Jedną z cech charakterystycznych życia duchowego mieszkańców Panamy jest szczególna cześć oddawana Bogu poprzez figury Chrystusa, Matki Bożej i różnych świętych. Wyraża się ona zwykle w wielkich celebracjach, w których uczestniczą tłumy wiernych 

Uroczystości ku czci określonego świętego przybierają często formę barwnych, głośnych procesji. Zazwyczaj każda z nich ma jakiś lokalny, oryginalny koloryt – coś, co odróżnia ją od innych. Właściwie każdy region tego stosunkowo małego kraju oddaje cześć swojemu świętemu i stara się to zrobić najpiękniej, jak potrafi. Taki sposób przeżywania wiary, czyli organizowane procesje, równie często odprawiane nowenny czy organizowane odpusty oraz kult świętych stanowią tutaj istotne miejsce spotkania z Bogiem.  

Jednym z takich oryginalnych sposobów oddawania czci Chrystusowi jest Papa Chύ. To dość dziwnie brzmiące w uszach Europejczyka wyrażenie ma w Panamie kilka znaczeń.  

Przede wszystkim tą nazwą określa się drewnianą figurę przedstawiającą Chrystusa. Jej wielkość dorównuje wysokości przeciętnego mężczyzny. Jest ona wyposażona w zawiasy, dzięki którym można ją ustawiać w różnych pozycjach. W ten sposób Papa Chύ może siedzieć na tronie, jechać na osiołku czy też przyjmować każdą inną pozycję. Chrystus zawsze wygląda bardzo dostojnie w pięknej, długiej szacie obszytej złotymi, bogato zdobionymi lamówkami. 

Papa Chύ to również nazwa uroczystości, którą jest wjazd triumfującego Jezusa jako Króla do Jerozolimy. Czytana w Niedzielę Palmową Ewangelia św. Mateusza dokładnie opisuje to wydarzenie (Mt 21, 1-11).  

Dla współczesnych Panamczyków Papa Chύ stanowi formę pobożności ludowej, która funkcjonuje przede wszystkim w diecezji Chitré położonej na półwyspie Azuero, około 250 km od stolicy. Chociaż teologicznie może wydawać się to niepoprawne, tutaj nazwa ta odnosi się do Jezusa, który jest nazywany Papa Jesus (Tata Jezus). Dla miejscowych wieśniaków Chύ to imię, które w sposób serdeczny i czuły określa Boga. W niektórych miejscach Jezusa nazywa się Nuestro Padre Jesus (Nasz Ojciec Jezus). Dla nas jest to trochę dziwne, ale prości ludzie tak właśnie nazywają Jezusa, nie umniejszając oczywiście przy tym wiary w Boga Ojca czy Trójcę Przenajświętszą.  

Pismo Święte mówi, że Jezus przed wjazdem do Jerozolimy przebywał poza miastem. Zgodnie z tym zapisem mieszkańcy miejscowości Las Tablas, w której obchodzi się święto Papa Chύ, w sobotę poprzedzającą Niedzielę Palmową gromadzą się w ustalonym miejscu poza miastem. Przybywa tam również proboszcz i wspólnie odprawiane są specjalne modlitwy. Bardzo znany jest różaniec śpiewany przy akompaniamencie skrzypiec. Następnie przez całą noc miejscowi muzycy i piosenkarze śpiewają Jezusowi Królowi, który siedzi wygodnie na krześle z koroną na głowie, jest pięknie przyozdobiony i przysłuchuje się tym śpiewom. 

Wczesnym rankiem odprawia się nabożeństwo, podczas którego Papa Chύ uroczyście wjeżdża do miejscowości. Towarzyszą mu wszyscy mieszkańcy parafii. Tuż przy bramie wjazdowej odbywa się ceremonia, która nazywa się puerta de tierra (drzwi ziemi). To określenie dotyczy specjalnie wybudowanej, pięknie przyozdobionej ściany zagradzającej ulicę wjazdową do miasta. W niej znajdują się pięknie udekorowane drzwi, które bardzo uroczyście otwierają mieszkańcy miejscowości i tak witają swojego szczególnego gościa. Wcześniej nikt nie może przekroczyć tych drzwi. Cała droga przejazdu figurki Papa Chύ przyozdobiona jest kwiatami i kolorowymi wstążkami.  

Jezus wjeżdża na ośle, który również jest malowniczo ozdobiony, by mógł wpisać się w koloryt uroczystości. Zadaniem proboszcza jest uspokojenie zwierzęcia przed procesją. Tyko ksiądz może to zrobić. Chodzi o to, aby zmęczyć osła tak bardzo, by podczas procesji szedł już spokojnie. Wszyscy, łącznie z fotografami i dziennikarzami, czekają na to wydarzenie. Oczywiście osioł na początku wierzga, skacze i broni się, a proboszcz musi go uspokoić. Nie ma na to innego sposobu, bo osioł, jak to osioł, jest bardzo uparty. Cała sytuacja jest bardzo zabawna, więc mieszkańcy wioski mają powód do radości.  

Przy śpiewach i okrzykach Que Viva Cristo Rey! (Niech żyje Chrystus Król!), procesja wędruje drogami tej miejscowości, a kończy się w parafialnym kościele, gdzie odprawiana jest uroczysta Eucharystia Niedzieli Palmowej.  

Galeria (12 zdjęć)
Papa Chú, czyli Niedziela Palmowa w Las Tablas
6 (100%) 2 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze