Wielkanoc w mongolskich stepach 

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Zima w Mongolii nie ustępuje wiośnie tak łatwo, ale kończący się Wielki Post zwiastuje Święta Paschalne. 

Co roku wkładamy wiele wysiłku w to, aby przygotować naszych wierzących do wydarzeń, które nadają sens życia każdemu chrześcijaninowi. 

Wrócę jeszcze na chwilę do końcówki karnawału. Po raz pierwszy, ku mojej wielkiej radości, zorganizowaliśmy z młodymi bal karnawałowy. Wiele rzeczy już mnie w Mongolii nie dziwi, jednak tym razem, kiedy po propozycji „zróbmy bal”, zaległa cisza, nie ukrywałam zaskoczenia. Okazało się, że tak jak nie ma tradycji chrześcijańskich związanych z Wielkim Postem czy Wielkanocą, tak też nieznany jest tu „bal przebierańców”. Ostatecznie ustaliliśmy, że każdy zrobi sobie maskę lub pomaluje twarz. Nie była to zabawa taneczna, raczej zabawy z krzesłami i bez, jednak wspólne spędzenie czasu w duchu chrześcijańskim sprawiło nam wszystkim ogromną radość. 

Od początku Wielkiego Postu zachęcaliśmy wierzących do poświecenia czasu dla Boga i Jego słowa. Wiem, że kilkoro młodych powzięło postanowienia wielkopostne i systematycznie je wypełniali. Były to m.in. rezygnacja z używania Facebooka, gier komórkowych, uczenie się fragmentów Biblii na pamięć. Rzeczywiście rezygnowali z ulubionych zajęć i poświęcali swój cenny czas dla Chrystusa, ze względu na ofiarę, jaką  On poniósł dla nas. 

Trudno jest Mongołom pościć. Dla nas, Polaków, normalny jest nie post od mięsa w piątek, tu ta tradycja nie obowiązuje. Dlatego w Wielkim Poście kładziemy nacisk na bezmięsne piątki. Jest to wielkim wyzwaniem dla ludzi, którzy danie bezmięsne traktują jak przekąskę. Wielu jednak próbuje… 

Za nami już również rekolekcje dla pięciorga dorosłych, którzy w tym roku przyjmą chrzest. To orzeźwiające i odświeżające – widzieć osoby, które nie mogą doczekać się nowego narodzenia w Chrystusie, po dwóch latach uczenia się i przebywania we wspólnocie wierzących.  

W czasie rekolekcji dla nauczycieli, a później dla wszystkich parafian skupiliśmy się na miłości, jaką Bóg zesłał na świat w postaci Jezusa. Przypominaliśmy sobie, że nie musimy żyć w niewoli grzechu, a odkupienie jest za darmo dla każdego. Ponieważ w rekolekcjach parafialnych uczestniczą także osoby, które nie przyjęły jeszcze chrztu, praktykujemy zapisywanie grzechów na kartkach, które następnie spalamy. Nieustannie zachęcamy wiernych do systematycznej spowiedzi, wciąż jest to jednak bardzo niedoceniany sakrament. 

We wtorek Wielkiego Tygodnia wierzący z wszystkich parafii wraz z obecnymi w Mongolii kapłanami gromadzą się w katedrze św. Apostołów Piotra i Pawła. Wówczas następuje poświęcenie krzyżma świętego, a także odnowienie przyrzeczeń kapłańskich. W ten dzień księża spożywają uroczysty obiad z biskupem. 

Przed nami Wielki Czwartek. Na pamiątkę Ostatniej wieczerzy kapłan obmyje nogi dwunastu Mongołom, a po uroczystej Mszy św. będziemy czuwać z Jezusem w Ogrodzie Getsemani.  

W Wielki Piątek, przed adoracją krzyża, na zewnątrz kościoła młodzież przedstawi losy Jezusa od pojmania i trzykrotnego zaparcia się Piotra po ukrzyżowanie i złożenie w grobie. Młodzi chętnie wcielają się w role Jezusa, Weroniki, Maryi, niektórzy z nich lepiej czują się jako żołnierze czy faryzeusze. Przedstawieniu niezmiennie towarzyszą duże emocje. Również przechodnie zatrzymują się, by popatrzeć, co się dzieje. 

Atmosfera Wielkiej Soboty jest świąteczna od samego rana. Dzieci, młodzież i dorośli stroją jajka, dekorują świątecznie kościół, sprzątają, ćwiczą pieśni. Kiedy zaczyna się liturgia światła, wszyscy z niecierpliwością, ale i wielką nadzieją oczekują na radosne „Alleluja”, które poprzedzone jest siedmioma czytaniami. Tego wieczora radość potęguje przyjęcie do rodziny Bożej nowych członków poprzez chrzest. Po zakończeniu Eucharystii wszyscy składają sobie życzenia, gratulują nowo ochrzczonym. Niczym jedna wielka rodzina świętują zmartwychwstanie Pana i Zbawiciela.  

W Niedzielę Wielkanocną mamy tylko jedną świąteczną Mszę Świętą. 

Wykorzystując okazję, chciałabym wyrazić wdzięczność wobec tych, którzy podjęli się modlić za misjonarzy w ramach akcji „Misjonarz na post” oraz tych, którzy nieustannie wspierają nas modlitwą. Życzę wszystkim błogosławionych Świąt Paschalnych, wypełnionych miłością Tego, który poniósł nasze grzechy i przygwoździł je do krzyża, dając nam wolność i pokój. 

Galeria (7 zdjęć)
Wielkanoc w mongolskich stepach 
6 (100%) 2 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze