Fot. Freepik/jcomp

Bp Jan Zając: miłosierna miłość ma twarz konkretnego człowieka

– Kierując się wiarą i czcią dla Jezusa codziennie mamy okazję dotykać Go i świadczyć Mu miłość w drugim człowieku – mówił bp Jan Zając podczas liturgii stacyjnej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

– Chcemy dziękować Bogu bogatemu w miłosierdzie za łaski, które nam daje i prosić, abyśmy stawali się świadkami miłosierdzia wobec naszych bliźnich – mówił na początku Mszy św. ks. Zbigniew Bielas, kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Zwracając się do obecnych na liturgii, bp Jan Zając stwierdził, że weszli do łagiewnickiego Wieczernika wnosząc problemy swojego życia, które często mają kształt krzyża. Zwrócił uwagę, że dzisiejsze czytania pomagają na nowo odczytać „dzieje naszej wiary”. – Historia narodu wybranego to jest również nasza historia – odwołujemy się do przymierza zawartego wobec Boga z Abrahamem – mówił krakowski biskup pomocniczy senior zaznaczając, że także my jesteśmy ludem wybranym. – Bóg o nas pamięta. Jesteśmy w objęciach Bożych. Jesteśmy zawsze obecni przed Bogiem, naszym Ojcem – dodawał.

>>> Marcin Charliński: nie zostałem odrzucony, ale dostałem bardzo dużą dawkę miłości [ROZMOWA] 

Zauważył, że przymierze zawarte z Abrahamem w sposób doskonały wypełnia się w Chrystusie. – Chrystusowe słowa są usilnym zaproszeniem do oddania się Bogu, do wypełniania z Nim przymierza – mówił biskup dodając, że Jezus wzywa do przyjęcia Jego nauki i nawrócenia. Podkreślił, że przymierza zawartego na krzyżu nie unieważni żaden grzech, żadna ludzka niewierność. – Dlatego odnówmy swoją ufność i powróćmy do zobowiązań jakie stawia przed nami Jezus – Miłość miłosierna – zachęcał honorowy kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

– W miłosierdziu mamy dowód nieskończonej miłości Boga – On daje wszystko z siebie, zawsze za darmo, nie prosząc o nic w zamian; przychodzi z pomocą, gdy Go wzywamy – mówił bp Jan Zając dodając, że dzięki Bożej łasce także każdy z nas może być współczujący dla innych. Przywołał nauczanie papieża Franciszka, który w Łagiewnikach mówił m.in., że dla Jezusa miłosierna miłość ma twarz konkretnego człowieka. – Kierując się wiarą i czcią dla Jezusa codziennie mamy okazję dotykać Go i świadczyć Mu miłość w drugim człowieku – mówił biskup zaznaczając, że od wypełniania tych zadań zależy nasza wieczność, bo będziemy sądzeni z miłości.

>>> Kard. Pierbattista Pizzaballa: kruchość i słabość miejscem objawienia miłości Jezusa

Zwrócił uwagę, że przepowiadanie Jezus wskazuje na konkretne uczynki miłosierdzia – co do ciała i co do duszy. To ich wypełnianie pozwoli nam poznać, czy żyjemy jak Jego uczniowie. Przypomniał słowa Jezusa o tym, że nie ma większej miłości niż wówczas, gdy życie oddaje się za swoich przyjaciół.

Na koniec liturgii ks. Zbigniew Bielas zaprosił na adorację Najświętszego Sakramentu w kaplicy wieczystej adoracji przy bazylice oraz w kaplicy klasztornej.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze