fot. PAP/Marian Zubrzycki
Brno: w sobotę beatyfikacja dwóch męczenników – ofiar reżimu komunistycznego
W sobotę 6 czerwca o godz. 14.30 na terenie Targów Brneńskich pod przewodnictwem kard. Michaela Czernego SJ odbędzie się uroczysta beatyfikacja księży Jana Buli i Václava Drboli – kapłanów diecezji breńskiej, uwięzionych i zamordowanych w latach 1951–1952 w wyniku prześladowań Kościoła katolickiego przez reżim komunistyczny, który objął władzę w Czechosłowacji po II wojnie światowej.
Jan Bula urodził się 24 czerwca 1920 roku we wsi Lukov, w powiecie Třebíč, w kraju Wysoczyna. Od najmłodszych lat aktywnie uczestniczył w życiu parafialnym. Po ukończeniu szkoły średniej w 1938 roku wstąpił do seminarium duchownego w Brnie. W czasie wojny i okupacji niemieckiej został zmuszony do odbycia rocznej pracy przymusowej w fabryce ceramiki. Po ukończeniu studiów teologicznych przyjął święcenia kapłańskie 29 lipca 1945 roku. Następnie został skierowany do parafii w Rokytnicy nad Rokytnou, gdzie zasłynął z gorliwej pracy duszpasterskiej, zwłaszcza wśród młodzieży skupionej w stowarzyszeniu „Orzeł”.
>>> Sumienia nieużywane [KOMENTARZ]

Václav Drbola urodził się 16 października 1912 roku w Starovičkach, należących wówczas do Cesarstwa Austro-Węgierskiego, w powiecie Brzecław, na południu Morwa. Powołanie kapłańskie dojrzewało w nim w atmosferze religijności rodzinnej. W 1933 roku wstąpił do seminarium duchownego w Brnie, a święcenia kapłańskie przyjął 5 lipca 1938 roku. Posługiwał w parafiach Slavkov u Brna, Čučice i Bučovice, angażując się szczególnie w duszpasterstwo młodzieży oraz działalność społeczną. Z oddaniem pomagał osobom dotkniętym skutkami wojny i powojennych trudności. W marcu 1950 roku został mianowany administratorem parafii w Babicach.
>>> Monika Kubiaczyk: gdy dorośniemy, lepiej rozumiemy istotę pierwszej Komunii [ROZMOWA]

Obaj kapłani, ze względu na swoją gorliwość duszpasterską i wpływ na wiernych, byli postrzegani przez reżim komunistyczny – sprawujący władzę od 1948 roku – jako osoby niebezpieczne.
Ks. Jan Bula został aresztowany 30 kwietnia 1951 roku, stając się ofiarą prowokacji przygotowanej przez komunistyczną tajną policję. Mimo że przebywał już w więzieniu, oskarżono go o zainspirowanie zamachu, w wyniku którego 2 lipca 1951 roku w Babicach zginęło kilku funkcjonariuszy komunistycznych. Po sfingowanym procesie został skazany na karę śmierci i powieszony 20 maja 1952 roku w więzieniu w Jihlavie.
Ks. Václav Drbola został podstępnie aresztowany 17 czerwca 1951 roku i również oskarżony o udział w wydarzeniach w Babicach, choć w chwili zamachu sam przebywał już w areszcie. Także on został skazany na śmierć i stracony przez powieszenie 3 sierpnia 1951 roku w Jihlavie.
Męczeństwo obu kapłanów znajduje potwierdzenie w dokumentach odkrytych zwłaszcza w ostatnich latach. Materiały dotyczące ich aresztowania jednoznacznie wskazują na fałszywość dowodów sfabrykowanych przez komunistyczną policję w celu ich eliminacji. Oszukani i uwięzieni wskutek prowokacji przygotowanej z udziałem fałszywych świadków, byli poddawani przemocy i torturom, które doprowadziły do zafałszowania przebiegu wydarzeń oraz wymuszenia podpisania fałszywych zeznań obciążających ich winą. W rezultacie, jako ofiary sfingowanych procesów, zostali skazani na śmierć i straceni.

Męczeństwo formalne ex parte persecutoris zostało udowodnione, ponieważ komunistyczni prześladowcy kierowali się wyraźną nienawiścią wobec religii i duchowieństwa. Wrogość wobec Kościoła katolickiego w reżimach komunistycznych przerodziła się w otwarte prześladowania, czego tragicznym przykładem była sytuacja w Czechosłowacji. Księża Jan Bula i Václav Drbola zostali uwięzieni i zabici z powodu swojej wiary, kapłaństwa oraz działalności duszpasterskiej. Zarówno ich aresztowanie, jak i egzekucja były motywowane odium fidei – nienawiścią do wiary.
Również męczeństwo ex parte Servorum Dei znajduje pełne potwierdzenie. Obaj kapłani byli świadomi niebezpieczeństw wynikających z narastającej wrogości wobec Kościoła. Pomimo cierpień związanych z więzieniem i torturami przyjęli swój los z niezachwianą wiarą oraz ufnością wobec woli Bożej. Świadczą o tym zarówno listy napisane przed egzekucją, jak i relacja kapłana wezwanego do spowiedzi Jana Buli.
W przypadku obu Sług Bożych potwierdzono trwałą opinię męczeństwa, która umacniała się z biegiem lat i pozostaje żywa do dziś.

Przewodniczyć uroczystości w imieniu papieża będzie kard. Michael Czerny SJ.
Diecezja brneńska, która w przyszłym roku będzie obchodzić 250-lecie swojego istnienia, świętować będzie pierwsze w swojej historii beatyfikacje. Spodziewani są liczni goście, a uroczystość poprzedza nowenna.
„Nadchodzące dni powinny pomóc nam lepiej poznać Jana Bulę i Václava Drbolę, aby stali się nam bliscy i stali się naszymi duchowymi przyjaciółmi” – wyjaśnił biskup brneński, Pavel Konzbul, podkreślając, że nie chce, aby „beatyfikacja była wydarzeniem jednorazowym”.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Męczennicy ugandyjscy. Nie wyparli się Chrystusa [PATRONI DNIA]
Były piłkarz Stali Mielec przyjął święcenia kapłańskie
Święty Karol Lwanga i towarzysze, nieugięci świadkowie wiary [PATRONOWIE DNIA]





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny